Drogi lek dla Zuzi
- Zbiera: Fundacja Dbam o Zdrowie
- Miejsce: Siemiatycze, podlaskie
- Trwa od: 24 Czerwca 2010
- Zakończenie: 01 Września 2011
wsparło 335 osób
Cel zakończony
Rezultat:
Witamy Wszystkich bardzo serdecznie,
Szczególnie zaś witamy portal Siepomaga.pl i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy jesteście tak naprawdę ludźmi, których należy nazwać "praktycznymi chrześcijanami".
Cała rodzina Zuzi - jej tata, mama i bracia składają Państwu najszczersze słowa wdzięczności, najniższy pokłon i podziw za wyciągniecie swej dłoni w kierunku małego człowieczka jakim jest Zuzia.
Jak sami wiecie Zuzia cierpi na mukowiscydozę. Znacie naszą historię i poprzez swoje dobre serca przekazywaliście ją jakby apostołowie na innych terenach, gdzie nas nikt nie znał i gdyby nie Wy to pewnie Zuzi i nam byłoby znacznie trudniej. Dzięki Zuzi i Wam mukowsicydoza jest bardziej znana i więcej ludzi już wie "z czym to się je".
Ofiarę dajesz człowiekowi, a otrzymuje ją Chrystus. Ręka biedaka jest skarbnicą Chrystusową. To co otrzymuje żebrak Chrystus otrzymuje.
św. Jan Złotousty
Taką właśnie pomocna dłoń otrzymaliśmy od Państwa i na portalu siepomaga.pl zostało zebrane 15 264,10 zł. Ofiarowało je 335 osób. Pieniądze te pozwalają na zabezpieczenie Zuzi zdrowia na kilka miesięcy bardzo drogiego leczenia.
Dziś Zuzia czuje się dobrze. Jest energiczna, pogodna, bardzo inteligentna no i oczywiście pyskata :-). Mówią nam, że to właśnie cecha ludzi inteligentnych :-) Jej losy ja zwykle możecie śledzić na stronie internetowej.
Bardzo chcemy podkreślić, że tego celu nie uzyskalibyśmy bez pomocy i przewodnictwa jednej osoby, a jest nią nasza wspaniała Ciocia Ela z Fundacji Dbam o Zdrowie. To ona była główną osobą, która to wszystko zainicjowała. Dlaczego.... to pewnie trzeba zapytać ją samą. Wiemy, że nasze dziewczyny - Ciocia Ela i Zuzik - są wyjątkowe i je wyjątkowo kochamy.
Nie nobilitując tu jednak nikogo, chcemy przekazać Wam, że nasza miłość do ludzi rośnie dzięki takim osobom jakimi są Wszyscy Państwo – ludzie bez barier, otwarci w swym sercu i szczodrości, którzy wpisujecie się w słowa św. Ewangelii
"A Król im odpowie: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili.” (Mat 25,40)
Bóg zapłać
Ks. Andrzej Opolski z rodziną
W oczekiwaniu na wznowienie zgody na zbiórkę publiczną od MSWiA, cel zostaje zawieszony na kilka tygodni.
Zuzia jest małą, radosną dziewczynką o ślicznych granatowych oczkach i uroczym uśmiechu. Niestety, choruje na mukowiscydozę i nie miała w swoim życiu zbyt wielu chwil radości.
Już w 6 dobie życia przeszła 3 poważne operacje. W szpitalu spędziła 2 miesiące. Były to najgorsze miesiące w życiu całej rodziny.
Tata Zuzi jest księdzem wyznania prawosławnego, proboszczem Parafii Prawosławnej p.w. Św. Anny w Boratyńcu Ruskim niedaleko Siemiatycz, koło Św. Góry Grabarki na Podlasiu. Mama Zuzi w chwili obecnej nie pracuje ze względu na konieczność opieki nad córką. Zuzia ma jeszcze dwóch braci, Dawida (16 lat) i Szymona (14 lat), obaj bardzo martwią się o zdrowie siostrzyczki.
Dziewczynka wymaga codziennej rehabilitacji ( inhalacje, drenaż, podawanie całej serii leków, itp.), a w szczególności ochrony przed jakimkolwiek zakażeniem, ponieważ u dzieci chorych na mukowiscydozę układ odpornościowy jest bardzo osłabiony.
Niestety, Zuzię zaatakowała bakteria o nazwie pseudomonas aeruginosa (pałeczka ropy błękitnej), która jest „zabójcą płuc”. Dotychczasowe leczenie szpitalne nie przyniosło skutku. Pseudomonas nie został zlikwidowany, pomimo agresywnej szpitalnej antybiotykoterapii. W tej sytuacji pozostaje tylko podanie jej tobramycyny, która jest jedynym skutecznym lekiem w walce z „paskudną” bakterią. Niestety, lek nie jest refundowany.
W chwili obecnej rodzice stanęli przed dużym dylematem finansowym. Półroczna terapia to koszt prawie 45 000 złotych, ta kwota znacznie przerasta skromny budżet Państwa Opolskich.
Zuzia ma szansę pokonać bakterię, ale tylko, jeśli nie przerwie rozpoczętej w zeszłym tygodniu terapii. Prosimy Was o wsparcie i dorzucenie swojej „cegiełki dobroci”, która pozwoli Zuzi uśmiechnąć się.
Poniżej list od taty Zuzi:
„ Serdecznie i równie gorąco witam Panią i Was wszystkich:-)
Od jutra będziemy znowu w szpitalu w Centrum Zdrowia Dziecka w W-wie, na kolejnym dożylnym leczeniu z powodu tego, że po raz pierwszy nie udało się nam "zabić" tego wstrętnego pseudomonasa aeruginosa. Podaliśmy Zuzi jedną dawkę TOBI o którym pisałem wcześniej, ale niestety jedna dawka to mało. Wola Boża jakoś będzie. Ludzie mają od nas jeszcze gorzej. Wiecie o tym sami bardzo dobrze.
Niech Was Wszystkich Bóg błogosławi i da zdrówko oraz siły by służyć innym.
Z Bogiem
Ks. Andrzej ”
Aktualizacja 17.01.2011
Walka z pseudomonas aeruginosa (pałeczką ropy błękitnej) wygrana. Ostatnie trzy wymazy potwierdziły jej brak w organizmie Zuzi.
Według Pani Doktor jest szansa, że pozbyliśmy się jej na dobre. Długie zmagania zakończyły się powodzeniem i naszemu małemu szkrabowi łatwiej się już oddycha.
Zuzia czuje się dobrze, choć czasami dokucza jej jeszcze katar. Na razie przyjmuje tylko 2 inhalacje dziennie. Jedną rano z soli hipertonicznej i drugą po południu z Pulmozymą. Dotlenianie na świeżym powietrzu również jej służy.
Wydatki na leczenie wciąż są wysokie, dlatego przedłużlylismy cel do połowy marca, wierząc że uda się uzbierać na pokrycie co najmniej części kosztów leczenia Zuzi. Wszyscy, którzy chcieliby wesprzeć Zuzię i dorzucić swoj grosz na jej zdrowie, wciąż mogą to uczynić.
W zeszłym roku na leczenie Zuzi, rehabilitację oraz różnego rodzaju sprzęty, dojazdy do lekarzy i szpitali oraz inne rzeczy wydaliśmy ponad 60 000 złotych. W większości był to zakup drogiego sprzętu, m.in. kamizelka rehabilitacyjna System The Vest (28 654 złote), inhalator PARI E-flow rapid (3000 złotych) do którego trzeba kupować rocznie 5 głowic o wartości 250 złotych, inhalator PARI mobil S (1200 złotych),filtry do podawania antybiotyku, trzy opakowania leku TOBI (6000-10 000 złotych) oraz kilka nebulizatorów o wartości 150 złotych każdy.
Ale oprócz tego musieliśmy zakupić odżywki, witaminy, suplementy i wiele innych produktów, które Zuzia musi dostawać codziennie, do końca swojego życia.
Galeria chwały
Zbierają na ten cel (10)
Ofiarowali pieniądze (335)
-
Bogusia
5 złDziękuję za wszystko, ksiądz robi dla mojego taty. Naprawdę. Wsz... -
Anonimowy Pomagacz
10 zł MOCkarta od: Volish - elektroniczne papierosy -
Anonimowy Pomagacz
10 zł -
Filip Janaszek
30 zł -
Anonimowy Pomagacz
X złWiara czyni cuda :) Będę się modlić za zdrowie Zuzi :) -
Anonimowa Pomagaczka
X zł -
Anonimowy Pomagacz
25 zł -
Anonimowa Pomagaczka
20 zł -
Anonimowy Pomagacz
50 zł
Zamień stary telefon komórkowy na MOCkartę
Za pomocą MOCkarty możesz wesprzeć dowolną organizację lub cel na siepomaga.pl
-
Kliknij na przycisk Przekaż telefon
Zostaniesz przeniesiony do naszego partnera - StaryTelefon.pl
-
Wyszukaj cenę Twojego modelu telefonu.
Następnie złóż zlecenie.
-
Otrzymasz opłaconą kopertę. Zapakuj do niej telefon i odeślij.
Przy większych przesyłkach (>5 telefonów) przyjedzie do Ciebie kurier.
-
Otrzymasz e-mail z prośbą o zaakceptowanie ostatecznej wyceny telefonu.
Wycena może się różnic od ceny katalogowej, jeśli technicy uznają, że telefon jest uszkodzony.
-
Otrzymasz MOCkartę o wartości telefonu do wykorzystania na Siepomaga.pl
MOCkarta zostanie przesłana na Twój adres e-mail.
Twoja MOCkarta wesprze zarówno wybrany cel charytatywny, organizację lub zbiórkę (93%), jak i utrzymanie i rozwój Siepomaga.pl (7%). Pamiętaj, aby wykorzystać ja w 30 dniowym okresie ważności. Jeśli nie wykorzystasz MOCkarty i straci ona ważność, jej wartość automatycznie zostanie przekazana na utrzymanie i rozwój Siepomaga.pl.

Projekt współfinansowany z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
ładuję...
Komentarze
Zaloguj się by móc komentować.
Filip Janaszek
gruma
Natalia Maksimowicz
borowka11
kruszynka1984
kasia-aleksandrzak