Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Mukowiscydoza, czyli życie w reżimie choroby. Pomagamy Adasiowi!

Adam Bąk
Cel zbiórki:

Roczny zapas leków i rehabilitacja

Adam Bąk
Ruda Śląska, śląskie
Mukowiscydoza
Rozpoczęcie: 9 Lipca 2019
Zakończenie: 9 Sierpnia 2021

Opis zbiórki

Ktoś powie, że z tą chorobą da się żyć, ktoś inny doda, że są gorsze… Niestety – rzeczywistość jest gorsza niż komukolwiek by się wydawało. Mukowiscydoza to genetyczna choroba, która zjada układ oddechowy. Bez leków i odpowiedniego sprzętu nie da się żyć. Zwyczajnie – nie da się tego przetrwać… 

Mukowiscydoza została wykryta u Adasia bardzo szybko. Miał zaledwie 6 miesięcy, kiedy lekarze przekazali nam tę tragiczną diagnozę. Był mały, a my myśleliśmy, że będzie lepiej. Nie wiedzieliśmy jak dramatyczna jest postawiona diagnoza. Niestety żyjąc z tą chorobą dowiedzieliśmy się, jak okrutna jest mukowiscydoza. Przez lata nauczyliśmy się żyć z chorobą Adasia i ją kontrolować.

Adam Bąk

Nauczyliśmy się żyć w reżimie – reżimie brutalnej choroby. Ogromne dawki leków, kontrole u lekarzy i czuwanie nad synkiem – to nasza brutalna codzienność. Adasia czeka przeszczep płuc...

Niestety na co dzień Adasiowi ciężko jest funkcjonować. Bez potrzebnych leków i rehabilitacji stan naszego synka  pogarsza się z tygodnia na tydzień. Przez częste pobyty w szpitalu, bardzo tęskni za rodziną i znajomymi. Przez te wyjazdy ma też ogromne zaległości w szkole. 

Prosimy o pomoc – prosimy o leki, które sprawią, że Adaś doczeka przeszczepu płuc. Staramy się, aby doszło do tego jak najpóźniej. Żeby jednak tak się stało, potrzebujemy mieć co miesiąc ponad tysiąc złotych na same leki i rehabilitację Adasia. Dla naszej rodziny to bardzo duża kwota. 

Dlatego proszę Cię o wsparcie. Chciałabym spać spokojnie, chociaż z tego jednego powodu.

Mama

Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki