Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Jeszcze jeden oddech...

Agnieszka Kępanowska
Zbiórka zakończona
5 653,40 zł ( 100,18% )
Wsparło 159 osób
Cel zbiórki:

Roczne leczenie, rehabilitacja

Agnieszka Kępanowska, 34 lata
Rzeszów, podkarpackie
Mukowiscydoza, cukrzyca, astma, rozstrzenie oskrzeli, POChP
Rozpoczęcie: 26 Czerwca 2020
Zakończenie: 26 Września 2021

Opis zbiórki

To, że jeszcze żyję, to cud. Ile razy już słyszłam to zdanie... Miałam nie przeżyć 18 lat.

Od zawsze byłam chorowita. Częste infekcje sprawiały, że szpitalne korytarze znałam lepiej niż te szkolne. Nie miałam szansy na beztroskie dzieciństwo.

Kiedy miałam 10 lat zdiagnozowano u mnie mukowiscydozę. Jest to podstępna, nieuleczalna choroba, która wyniszcza cały organizm, by na koniec zabrać oddech.

Mukowiscydoza to mój największy problem, niestety nie jedyny. Zmagam się z szeregiem współistniejących chorób, które dodatkowo wyniszczają mój organizm.

Moją codzienność wypełniają inhalacje, drenaże i niezliczona ilość leków. Mimo to wydolność płuc słabnie z dnia na dzień. Brakuje mi sił i brakuje już środków na leczenie.

Chciałabym odwlec w czasie swój przeszczep płuc. Doskonałym sposobem domowej rehabilitacji będzie bieżnia, dzięki której będę mogła poprawić kondycję oraz stan swoich płuc. Mam nadzieję, że pomożecie mi w zrealizowaniu zbiórki pieniężnej na zakup bieżni i potrzebnych mi lekarstw. Liczy się każda złotówka. 

Mimo wszystko walczę. Tak bardzo chcę żyć...

Proszę, pomóż mi!

Agnieszka

5 653,40 zł ( 100,18% )
Wsparło 159 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki