Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Gdy ciało odmawia posłuszeństwa

Agnieszka Nowakowska
Zbiórka zakończona
0,00 zł ( 0% )
Nikt nie wsparł tej zbiórki
Cel zbiórki:

Roczne leczenie Agnieszki

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Agnieszka Nowakowska, 44 lata
Międzychód, wielkopolskie
Mięśniak macicy, łuszczyca, niewydolność żylna nóg
Rozpoczęcie: 31 Sierpnia 2020
Zakończenie: 14 Kwietnia 2021

Opis zbiórki

Tak bardzo chciałabym móc uwierzyć w to, że życie jeszcze się do mnie uśmiechnie, że pasmo złych wydarzeń przekreśli jedna dobra chwila i od tego momentu wszystko będzie tak, jak trzeba... Pierwsze małżeństwo, przez które przeszłam, było horrorem, a kiedy życie zaczęło mi się już układać, wyszłam po raz drugi za mąż, zaczęłam chorować. Mam 43 lata zmagam się ze sporą ilością chorób - miażdżyca, ostra niewydolność żylna, niewielki tętniak aorty brzusznej, to dopiero początek, bo lista zdaje się nie mieć końca... Czuje się coraz gorzej nieprzespane z bólu noce, cierpienie w dzień.  

Chciałam pójść do pracy, ale żaden lekarz medycyny pracy nie chce wyrazić zgody. Całe moje życie to jedna wielka bitwa. Zaczynam się poddawać, bo przestaje wierzyć w lepsze jutro... Proszę, pomóż mi ratować moje zdrowie!

0,00 zł ( 0% )
Nikt nie wsparł tej zbiórki
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki