Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Kruche życie w objęciach choroby

Alan Kędzia
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

Trzy turnusy rehabilitacyjne

Alan Kędzia, 4 latka
Wiewiec , łódzkie
Miopatia wrodzona, przewlekła niewydolność oddechowa
Rozpoczęcie: 25 Marca 2020
Zakończenie: 6 Maja 2020

Rezultat zbiórki

Szanowni Darczyńcy!

Z całego serca dziękujemy za okazaną pomoc w zbiórce.  Jest nam niezmiernie miło, że pomogliście nam zebrać pieniądze na turnusy rehabilitacyjne. Alan ma chore mięśnie, jest słabszy niż rówieśnicy, potrzebuje naszego wsparcia i wielu sprzętów do codziennego funkcjonowania. Jedyną szansą dla niego jest intensywna długa i kosztowna rehabilitacja, po której są ogromne postępy. Do dziś zastanawiamy się, co jest przyczyną osłabienia mięśni u naszego synka obecnie, cały czas czekamy na wyniki badań genetycznych. 

Wiemy jednak, że to, co możemy robić dla Alanka już teraz, by jego przyszłość mogła być lepsza to rehabilitacja, która była możliwa dzięki Waszej pomocy. Jeszcze raz bardzo Wam dziękujemy!

Rodzice Alana

Opis zbiórki

Tak trudno pisać nam o cierpieniu naszego dziecka, o trudach, z którymi mierzyć się musi nasz Alanek. Dziś już wiemy, że nie mamy innego wyjścia i musimy prosić o pomoc... Gdy synek przyszedł na świat, byliśmy naprawdę szczęśliwi. Wierzyliśmy, że mamy zdrowe dziecko, jednak los szybko uświadomił nas, że jest inaczej. Gdy Alan miał trzy tygodnie, trafiliśmy do szpitala z zapaleniem płuc. To tam wyniki krwi pokazały, że synek ma bardzo poważną bakterię we krwi Staphylococcus aureus oraz obniżone napięcie mięśniowe. Po powrocie do domu rehabilitowaliśmy Alana. Widząc niesamowite postępy, wierzyliśmy, że najgorsze mamy już za sobą. Niestety... Pojawiły się kolejne zapalenia płuc, krztuszenie mlekiem, stan Alana w szpitalu pogorszył się na tyle, że nie był w stanie samodzielnie oddychać. Nie ma słów, które opiszą, co czuje matka, która trzyma na rękach swoje malutkie umierające dziecko... Po trzech miesiącach ciężkiego pobytu na oddziale zostaliśmy wypisani do domu pod opiekę hospicjum domowego. Synek cały czas potrzebuje odpowiedniej rehabilitacji, na którą nam brakuje już środków. Prosimy, pomóż naszemu dziecku!

Ta zbiórka jest już zakończona. Możesz wesprzeć aktualną zbiórkę.

Obserwuj ważne zbiórki