Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Serduszko po przejściach

Alan Olek
Zbiórka zakończona

Serduszko po przejściach

6 820,00 zł ( 20,35% )
Wsparły 192 osoby
Alan Olek
Węgry, wielkopolskie
Rozpoczęcie: 21 Stycznia 2014
Zakończenie: 31 Marca 2014

Rezultat zbiórki

Alan jest już po operacji!

Operacja Alana odbyła się w wyznaczonym terminie, czyli 10.04.2014 roku. Wszystko przebiegło pomyślnie, Alan czuje sie dobrze. Wróciliśmy do Polski i po tym ostatnim etapie operacji Alan mógł pójść do przedszkola, z czego cieszy się najbardziej :)

Bardzo dziękujemy za pomoc wszystkim, którzy okazali serce dla serca Alana.
           

Pozdrawiam, Irmina Olek - mama Alanka

Opis zbiórki

Alanek urodził się cztery lata temu z serduszkiem, które ma tylko jedną, wspólną komorę i leży po prawej stronie. Jest na świecie i walczy o to, żeby być tu jak najdłużej, mimo iż lekarze nie dawali mu szans.

- O poważnej chorobie synka dowiedziałam się w 22 tygodniu ciąży, przypadkowo idąc na badanie USG 3D. Lekarze oznajmili, że mogę usunąć ciążę, ale po konsultacjach z różnymi lekarzami i zdobyciu wiedzy na temat operacji, jakie nasz synek będzie musiał przejść, zdecydowaliśmy się, że będziemy o niego walczyć. I właśnie dlatego tu jesteśmy – żeby Alan był z nami. – mówi mama. Jego serduszko jest już po przejściach, przez które chłopiec zmaga się też z niepełnosprawnością. Jego historia to opowieść o chłopcu, po którego wiele razy śmierć wyciągała szpony, a ci, którzy powinni go ratować, w trudnym momencie zignorowali jego stan. O raz za dużo, bo teraz przez całe życie będzie musiał się zmagać z konsekwencjami tego zaniedbania. A i o samo życie walka wciąż trwa.

Alan Olek

Alan jest już po dwóch operacjach w Polsce. Po pierwszej operacji siniał coraz mocniej i zaraz trzeba było go operować znowu. Okazało się, że zespolenie lewostronne, które  miał wykonane, powinno być zrobione po prawej stronie. Po drugiej operacji było jeszcze gorzej – w wyniku zaniedbania Alanek doznał udaru mózgu. Powodem był skrzep powstały w wenflonie. Po udarze został ślad – niedowład jednostronny, przez co chłopiec stał się dzieckiem niepełnosprawnym. Nie używa lewej rączki, nóżka też wymaga rehabilitacji. I dodatkowo obciąża to jego serce, bo bardziej się męczy przy każdym ruchu. Nie ma mowy o pójściu do przedszkola, ponieważ męczy się tak szybko, że samodzielnie porusza się tylko w domu. Każde inne wyjście jest możliwe tylko w wózku albo na rękach rodziców.

- Nasze zaufanie do lekarzy w Polsce, niestety, zawiodło, dlatego trzeci, najtrudniejszy etap operacji serca, zdecydowaliśmy się powierzyć Profesorowi Malcowi z kliniki w Munster w Niemczech. Spotkaliśmy się z panem Profesorem w Krakowie i tam dowiedzieliśmy się, że 3 etap powinien być już dawno wykonany - mówi mama. - Jest to wybitny Profesor, który operuje najtrudniejsze przypadki z bardzo dużym powodzeniem. Alan został zakwalifikowany do operacji, która ma się odbyć w marcu. A my nie jesteśmy w stanie, nawet przy pomocy rodziny oraz przyjaciół, sprostać temu finansowo. Koszt operacji to 36,5 tysięcy euro.

- Jego serduszko jest coraz słabsze – oznajmił Profesor. – Liczy się czas. Prosimy, pomóżcie nam, abyśmy wspólnymi siłami zwyciężyli. Serduszko Alana przeszło już bardzo wiele, a wciąż się nie poddaje i chce bić. Niech to będzie Dar Serc dla tego małego Serduszka.

________________

Aktualizacja z 12 lutego 2014: Znamy termin operacji serduszka Alana - 7 kwietnia 2014.

6 820,00 zł ( 20,35% )
Wsparły 192 osoby

Obserwuj ważne zbiórki