Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Olek – kruche życie, któremu możemy pomóc!

Aleksander Ciupak
Zbiórka zakończona
66 386,56 zł ( 100% )
Wsparło 4550 osób
Cel zbiórki:

Rehabilitacja, by Olek dalej mógł uczyć się chodzić

Organizator zbiórki: Fundacja Supersprawni
Aleksander Ciupak, 8 lat
Poznań, wielkopolskie
Dziecięce Porażenie Mózgowe
Rozpoczęcie: 9 Lutego 2018
Zakończenie: 10 Kwietnia 2018

Rezultat zbiórki

Rehabilitacja Olka trwa! Jak sami widzicie, Olek z pomocą rehabilitanta stawia pierwsze kroki! To dzięki Wam. 

Dziękujemy!

Aleksander Ciupak

Aleksander Ciupak

Aleksander Ciupak

Opis zbiórki

Kiedy spotkasz Olka, zobaczysz drobnego, wątłego chłopca o oczach pełnych nadziei i woli walki. Zobaczysz chłopca, któremu choroba zabrała bardzo dużo i wciąż próbuje odebrać coraz więcej i więcej. Zobaczysz mojego synka – chłopca, którego kocham najmocniej na świecie. Łzy żalu już dawno wylałam. Teraz, zamiast płakać, muszę walczyć o swoje dziecko. Pomożesz mi?

Aleksander Ciupak

Olek ma 4 lata, waży tyle, co 2–latek. Urodził się zbyt wcześnie, aby jego delikatny i nieprzygotowany do życia organizm, mógł sam sobie poradzić. U Olka wykryto poważną wadę serca, niewydolność krążeniowo-oddechową i dziecięce porażenie mózgowe. Kilkanaście dni temu Olek postawił swój pierwszy krok – jeszcze bardzo chwiejny i niepewny. Najgorsze, co możemy teraz zrobić, to przerwać rehabilitację. Wtedy stracimy wszystko to, na co tak ciężko pracowaliśmy.

Nigdy nie byłam w stanie przygotować się na lawinę nieszczęść, która spadła na mnie zaraz po porodzie. Kiedy byłam w ciąży, lekarze powtarzali, że dziecko urodzi się zdrowe, że nie mam się o co martwić. Kilka miesięcy później stałam przy inkubatorze i modliłam się o to, by mój synek żył. Albo przy drzwiach sali operacyjnej, w której lekarze walczyli o jego serduszko. Zastawkowe zwężenie pnia tętnicy bez operacji mogło doprowadzić do tragedii, dlatego operacja musiała się odbyć jak najszybciej.

Aleksander Ciupak

Tak przeżyłam pierwsze wspólne tygodnie – pełne strachu o życie Olka i bezradności, bo jedyne, co można było wtedy zrobić, to czekać…

Kiedy radziliśmy sobie z jednym problemem, za chwilę pojawiał się kolejny. Tak, jakby choroba nie chciała nam odpuścić nigdy. Niedługo po operacji serca u Olka doszło do zapalenia żołądka – przestał wchłaniać wartości odżywcze z posiłków. To był kolejny cios prosto w serce – mojemu rocznemu dziecku trzeba było założyć gastrostomię. Dwa lata spędził ze stomią. Oduczył się otwierać buzię i do tej pory walczymy z konsekwencjami...

Dzisiaj Olek ma 4 lata, rozwija się na poziomie rocznego dziecka. Wciąż nie mówi, ale dzięki rehabilitacji zaczyna samodzielnie siadać i uczy się stać na nogach. Wreszcie widzimy namacalne efekty rehabilitacji, ale właśnie teraz, zaczyna brakować nam na nią pieniędzy. Do tej pory zawsze radziliśmy sobie sami, ale kończą nam się już możliwości, dlatego jako mama Olka proszę o pomoc. Gdybym teraz miała się poddać, odniosłabym największą porażkę w swoim życiu.

Aleksander Ciupak

Marzę, żeby w 2018 roku Olek stanął przede mną i mocno mnie przytulił! Czy to dużo dla 4-latka? Dla Olka i dla mnie to cały świat. Świat, o który tak długo już walczymy. Proszę, nie zostawiaj nas w tej trudnej i bolesnej walce. 

66 386,56 zł ( 100% )
Wsparło 4550 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki