Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Śmierć zagląda w oczy mojej córki. Pomóż nam walczyć z nowotworem!

Aleksandra Ziomka
Zbiórka zakończona

Śmierć zagląda w oczy mojej córki. Pomóż nam walczyć z nowotworem!

50 457,45 zł ( 112,92% )
Wsparły 1034 osoby
Cel zbiórki:

Terapia nierefundowanym lekiem

Aleksandra Ziomka, 19 lat
Cerekiew, mazowieckie
Rodzina guzów Ewinga - guz klatki piersiowej
Rozpoczęcie: 11 Czerwca 2021
Zakończenie: 30 Czerwca 2021

Opis zbiórki

PILNE! Walka o życie trwa już od niemal dwóch lat. Nagle dowiedzieliśmy się, że jedyna szansa na ratunek jest poza naszym zasięgiem! Pomocy!
____

Kiedy patrzę na to, jak wytrwale znosi piekło życia z chorobą, gdy widzę, że mimo tak wielu przeciwności wciąż ma siłę, by stawiać im czoło - moje serce przepełnia duma, a  jednocześnie ogromny ból i żal do losu, że skazał moją córkę na tak potworną walkę. 

Moje dziecko dorasta w cieniu raka. Ta diagnoza była dla nas bulwersująca i przerażająca jednocześnie… Nie mogliśmy w to uwierzyć! Na takie informacje nie da się przygotować. Jak choroba może wydać wyrok na człowieka, przed którym jeszcze całe życie?!  Nie poddaliśmy się i nadal nie zamierzamy złożyć broni, choć nasze możliwości są coraz mniejsze...

Walka z nowotworem trwa od kwietnia 2018 roku, to właśnie wtedy u Oli zdiagnozowano nowotwór złośliwy kości i chrząstki stawowej. W tym momencie świat się zatrzymał, serce ominęło kilka uderzeń. Pamiętam ten dzień, choć to jeden z najgorszych... Właśnie wtedy wszystko zostało podporządkowane szukaniu ratunku. To przecież nie mógł być koniec naszej historii! 

Aleksandra Ziomka

Ola przeszła już 4 operacje. Każda z nich dawała. Ta niestety znikała jak po pstryknięciu palcami. Lekarze nie byli w stanie usunąć guza, jednocześnie nie powodując większego zagrożenia. Chemioterapia i radioterapia również zawiodły. Zamiast pomóc niosły osłabienie i jeszcze większy strach przed przyszłością, bo lista możliwości leczenia zaczęła się dramatycznie kurczyć, a choroba zdawała się rosnąć w siłę. W takich momentach nadzieja miesza się z przerażeniem. Trudno znaleźć słowa, które opiszą te emocje. 

Jedynym ratunkiem dla Oli jest podanie leku biologicznego mogącego powstrzymać rozwój choroby, niestety terapia jest bardzo kosztowna i nie damy rady sami uzbierać środków. Bardzo proszę, pomóżcie mi walczyć o życie i zdrowie córki. Nawet najmniejszy gest jest w stanie wiele zdziałać!

To życie tak naprawdę dopiero się zaczyna, a ja chcę pokazać mojej córce, że świat nie kończy się na onkologicznym piekle. 

Robert, tata

50 457,45 zł ( 112,92% )
Wsparły 1034 osoby

Obserwuj ważne zbiórki