Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Gdy życie bez bólu zależy od pieniędzy... – pomagamy Amelce!

Amelia Dobkowska
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

Podnośnik sufitowy oraz turnus rehabilitacyjny dla Amelki

Amelia Dobkowska, 15 lat
Warszawa, mazowieckie
Dziecięce Porażenie Mózgowe czterokończynowe, padaczka
Rozpoczęcie: 18 Kwietnia 2019
Zakończenie: 18 Grudnia 2019

Opis zbiórki

Pęka mi serce na myśl o tym, jak duże nieszczęście dotknęło moją wnuczkę. Cała lista chorób to jedno. Fakt, że nie może się nią opiekować własna mama – to drugie. Jestem babcią Amelki. Jej mama po porodzie ma uszkodzony kręgosłup, dlatego nie może zajmować się tak chorym dzieckiem. Jestem coraz starsza, mam coraz mniej sił, a Amelka przecież cały czas rośnie. Potrzebuję Twojej pomocy, by nasze życie mogło być chociaż trochę łatwiejsze. 

Amelia Dobkowska

Amelka urodziła się  mózgowym porażeniem dziecięcym, ma niedowłady rączek i nóżek. Dodatkowo cierpi na padaczkę, astmę, alergię pokarmową. Mnóstwo diagnoz to wynik tego, że przyszła na świat  niedotleniona.  Lekarze nie dawali jej szans na kontakt, sugerowali, że wnuczka będzie “roślinką”. Tymczasem Amelka mówi coraz więcej, sygnalizuje swoje potrzeby, doskonale rozpoznaje osoby, które długo pamięta i – co najważniejsze – okazuje uczucia. 

Zaraz po porodzie okazało się, że nie tylko Amelka jest chora. Podczas trudnego porodu u jej mamy doszło do poważnego uszkodzenia kręgosłupa. Z tego względu przejęłam opiekę nad Amelką i od jej urodzenia zajmuję się nią sama. Nie przysługuje mi świadczenie pielęgnacyjne... 

Amelka ma dzisiaj 12 lat i do tej pory nie zaczęła chodzić. Waży i będzie ważyła coraz więcej, a ja przecież noszę ją wszędzie na własnych rękach. Przekładam z wózka na łóżko i odwrotnie, noszę do łazienki. 21 kilogramów to dla mnie dużo. Tym bardziej że podnoszę Amelkę kilkadziesiąt razy dziennie. 

Amelia Dobkowska

Mam 66 lat. Wiem, że z roku na rok będę coraz słabsza. Już teraz noszenie wnuczki bywa ponad moje siły, dlatego zdecydowałam się poprosić o pomoc. Najbardziej potrzebny jest w tej chwili pionizator sufitowy, który pomógłby w przenoszeniu Amelki w domu, a także wspomógłby codzienną rehabilitację. Możemy otrzymać dofinansowanie z PFRON-u, jednak potrzebna jest wpłata 20% kwoty pionizatora, czyli 7800 zł. Dodatkowo Amelka potrzebuje rehabilitacji, na którą również zaczyna brakować pieniędzy. Godziny rehabilitacji zapewnione przez NFZ nie wystarczają...

Wkładam wszystkie siły, jakie mam, by pomóc Amelce. Widzę, że przez te 12 lat zrobiła ogromne postępy, dlatego muszę wciąż robić wszystko, by pojawiały się kolejne. Istnieje szansa, że przy pomocy drugiego człowieka Amelka w końcu zacznie chodzić. Proszę, pomóż uczynić nasze życie łatwiejszym!

–Teresa, babcia Amelki

Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki