Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Gdy białaczka chce zabrać dziecko... Pomóż Amelce❗️

Amelia Skobel
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

roczna rehabilitacja, by zniknął niedowład po białaczce

Amelia Skobel, 7 lat
Warszawa, mazowieckie
Stan po białaczce limfoblastycznej - niedowład lewej strony ciała
Rozpoczęcie: 21 Października 2019
Zakończenie: 21 Marca 2020

Opis zbiórki

Do szpitala trafiliśmy w ostatniej chwili. Amelka była już tak słaba, że nie miała siły się bawić… 95% komórek szpiku kostnego to były komórki nowotworowe.

Ogląda się takie chwile w filmach, czyta o nich… Zawsze to dotyczy jednak kogoś innego, innych dzieci… Nie naszej Amelki, naszej śmieszki, naszego skarbu, o który zawsze tak bardzo dbaliśmy… Zawsze czyste rączki, odkażone zabawki, mało słodyczy, zawsze najlepsze jedzenie… Cała wiedza z kosmetyki i dietetyki zawiodła. Białaczka zadrwiła z nas, wyciągnęła swoje szpony po nasze dziecko i chciała je zabrać na zawsze…

Amelia Skobel

Lekarki coś mówili, padały słowa, ale były jakby obok… Ich sens dotarł dużo później. Ostra białaczka limfoblastyczna. Nie ma czasu… Konieczne natychmiastowe leczenie. Suche oczy, łzy poleciały dużo później. Przy śmiertelnie chorym dziecku płacze się tak, by nie mogło tego widzieć, by nie udzielał się strach.

26 listopada 2018 roku – ostatni dzień normalnego życia. 27 listopada otworzyły się wrota oddziału onkologii. Przedszkolny plac zabaw zmienił się w szpitalną salę i pompę z chemioterapią… Beztroskie życie Amelki stało się walką o to, by to życie w ogóle trwało.

Amelia Skobel

Pierwszy etap leczenia - 5 tygodni rozłąki z domem… Okres świąt Bożego Narodzenia. Nowy Rok. Wszystko na oddziale… Nie było radości, nie było wspólnego śpiewania kolęd przy wigilijnym stole… Przy dzieleniu się opłatkiem – tylko jedno życzenie. By Amelka żyła. By pokonała białaczkę…

Miała takie piękne, długie, kręcone włosy. Zapuszczała je dla chorych dzieci. O ironio… Po chemii włoski wypadły. Zostawały na szczotce garściami. Amelka stała się zupełnie łysa.

Szok, niedowierzanie, strach, złość, w końcu wola walki. Drugi etap leczenia. Niestety. Amelka musiała pojawiać się na oddziale co drugi dzień… Była słaba, a wyniki zbyt kiepskie, by mogła dostać chemioterapię… Czasem nie chciała jeść, nie chciała chodzić - po prostu nie miała siły. Przejście jednego piętra zajmowało jej 20 minut...

Amelia Skobel

Trzeci etap to wzloty i upadki – bóle kości i brzuszka z powodu powiększonej wątroby, wiele przetoczeń krwi. Ostatni czwarty etap to leczenie sterydami. Amelka była zawsze była drobna, sterydy zmieniły ją nie do poznania.

Potem miał być ostatni etap – przyjmowanie leków w domu. Wydawało się, że to koniec złych wieści, że nic gorszego nie może już Amelkę spotkać… Na badaniach kontrolnych zaczęła jednak płakać, że bolą ją plecki. Przyjęto ją na oddział. Pojawił się niedowład lewej strony ciała, a 2 dni później napad padaczkowy… Tomografia komputerowa pokazała zmiany w prawej półkuli mózgu. Umieraliśmy ze strachu, że to znów nowotwór - nacieki białaczkowe...

Amelia Skobel

Lekarze musieli wykonać biopsję mózgu i otworzyć główkę córeczki. Kolejne cierpienie, strach, łzy… Badania wykazały, że to grzybica mózgu. Tak się czasami zdarza przy chemii - odporność jest zerowa, więc wystarczy jedna bakteria... U Amelki pojawił się w dodatku ropień. Kolejna niebezpieczna operacja – lekarze musieli go wyciąć.  Guz zniszczył jednak nerwy, odpowiadające za ruchy rączki i nóżki. Amelka poszła do szpitala o własnych siłach. Dziecko, które miało rozpocząć życie, które chciało się zapisać na balet i basen, które jeszcze nie chodziło, a już tańczyło.... To tak zostaje się kaleką?

Amelka ma niedowład lewej rączki i nóżki. Jest jednak nadzieja, że da się to naprawić! U dzieci wszystko może się odbudować. Pomóc może rehabilitacja! Bardzo długa, żmudna i niestety kosztowna. Amelka walczy o życie, a my walczymy o nią, o to, by odzyskać to, co zabrała jej choroba. Dlatego potrzebujemy Waszej pomocy, by wróciła ta radosna, w pełni samodzielna dziewczynka, którą Amelka była, zanim zaczął się onkologiczny koszmar…

Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki