Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Rak chce zabrać mi tatę! Pomóż go uratować...

Andrzej Zawisza
9 755,00 zł ( 9,57% )
Wsparło 205 osób
Cel zbiórki:

Półroczne leczenie nowotworu nierefundowanym lekiem, diagnostyka

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Andrzej Zawisza, 67 lat
Mielec, podkarpackie
Nowotwór złośliwy - mięsak śródpiersia
Rozpoczęcie: 23 Października 2020
Zakończenie: 7 Grudnia 2021

Opis zbiórki

To już dwa lata odkąd do naszego życia wdarł się okrutny, bezwzględny przeciwnik, który chce zabrać mojego tatę. To już dwa lata odkąd w naszym życiu strach i ból rozgościły się na dobre... Za nami już tyle bitew, a rak dalej rośnie w siłę!

Tata ma 66 lat. Zawsze był ciepłym, uśmiechniętym człowiekiem gotowym nieść pomoc wszystkim dookoła. Dzisiaj blask jego oczu przytłumiony jest ogromnym bólem...

Niezwykle rzadki i niesamowicie trudny w leczeniu, tak od początku określano przypadek mojego taty. Dziś wyczerpaliśmy już wszystkie metody leczenia dostępne w kraju...

Nadziei szukaliśmy wszędzie, znaleźliśmy ją dopiero w Stanach. Lekarze są zgodni - jedyną nadzieję na wygraną z rakiem daje lek. Niezwykle skuteczny i bardzo drogi lek w połączeniu ze szczegółowymi badaniami, które pozwolą znaleźć mutację w nowotworze taty, co pozwoliłoby na jeszcze dokładniejsze dobranie metody walki z naszym przeciwnikiem. Niestety takie badania kosztują krocie...

W naszym mroku pojawiło się światło nadziei. Nie mogę pozwolić, żeby zgasło... Boli mnie serce, bo wiem, że na drodze do zdrowia taty mogą stanąć pieniądze. Dlatego proszę, pomóż nam! Pomóż uratować mojego tatę!

Córka Andrzeja, Agnieszka

9 755,00 zł ( 9,57% )
Wsparło 205 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na profil Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki