Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Mam 27 lat, a choroba uzależniła mnie od pomocy mamy. Proszę, pomóż...

Anna Klimek
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

Nierefundowany zabieg CCSVI

Zgłaszający zbiórkę: Fundacja Dobro Powraca
Anna Klimek, 30 lat
Tworkowa, małopolskie
Stwardnienie rozsiane
Rozpoczęcie: 31 Października 2019
Zakończenie: 30 Stycznia 2020

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy,

z całego serca dziękuję za okazane wsparcie finansowe podczas poprzedniej zbiórki! Dzięki zebranym środkom udało mi się sfinansować część kosztów zabiegu, pozostała kwota została opłacona ze środków własnych. Poprawa po zabiegu nastąpiła, jednak nie taka, jakiej oczekiwałam. Dlatego walczę dalej, mam nadzieję, że znów z Twoją pomocą!

Anna

Najnowsza aktualizacja

❗️Zmiana terminu operacji Ani!

Nie mamy dobrych informacji! Właśnie otrzymałyśmy telefon z kliniki. Termin operacji został przesunięty na 27 stycznia. To o kilka miesięcy szybciej, niż wcześniej zakładano! 

Z jednej strony się cieszymy, bo to oznacza dla Ani mniej miesięcy bólu. Z drugiej strony jednak boimy się, bo czasu na zapłacenie za operację jest bardzo mało! 

W tej sytuacji raz jeszcze prosimy o pomoc. To ostatnia szansa Ani na powrót do sprawności...

Anna Klimek

Opis zbiórki

Masz 17 lat. Myślisz o swojej przyszłości, planujesz, bo przed Tobą przecież całe życie. Nagle jednak słyszysz od lekarza słowa, w które na początku nie wierzysz… Stwardnienie rozsiane – diagnoza, która nagle rujnuje całą, tak misternie planowaną przyszłość. Tak zaczyna się właśnie moja historia. Historia choroby, z którą muszę walczyć każdego dnia. Moją szansą jest zabieg udrażniania żył, który powinien odbyć się jak najszybciej – zanim choroba postąpi jeszcze bardziej!

Proszę, pomóż mi...

Mam na imię Ania. Dzisiaj mam 27 lat, a za mną 10 bardzo trudnych lat. Stwardnienie Rozsiane to nieuleczalna i postępująca choroba, którą odkryto przy okazji zapalenia nerwu wzrokowego. Byłam wtedy u progu dorosłości, w trakcie nauki w szkole średniej… Ciężko było się wtedy nie załamać, ale początkowym trudnym okresie przyszła pora, by zmierzyć się z rzeczywistością i zacząć walczyć o siebie, o swoje zdrowie. 

Anna Klimek

Choroba z roku na rok postępuje, wyrządza coraz więcej krzywd. Przez dziesięć lat z osoby aktywnej zrobiła ze mnie schorowanego człowieka. Mam problemy z chodzeniem i zawroty głowy, widzę coraz gorzej. W styczniu 2018 roku przeszłam ciężki rzut, którego skutki odczuwam cały czas, pomimo leczenia i nieustannej rehabilitacji. Nagle stałam się zależna od innych. Nie radzę sobie w wielu sytuacjach. Na co dzień pomaga mi moja mama – musiała zrezygnować z pracy...

W walce z chorobą próbowałam już wszystkiego. W ostatnim czasie dowiedziałam się o nowej metodzie leczenia, jaką jest zabieg CCSVI, który polega na udrożnieniu żył. Ma to zapewnić prawidłowy odpływ krwi z mózgu i rdzenia kręgowego. U wielu pacjentów ze stwardnieniem rozsianym po tego typu działaniach zauważono znaczną poprawę stanu neurologicznego. Terapia jest jeszcze w fazie badań klinicznych, ale już daje wspaniałe efekty. Niestety, nie jest refundowana. 

Anna Klimek

Kiedy poznałam cenę zabiegu, zrobiło mi się słabo. Ponad 60 tys. zł – pieniądze, których nie mam i nigdy nie miałam. Ten apel stał się moją ostatnią szansą i, choć trudno jest zwracać się o pomoc, nie mam innego wyjścia. Nie chcę zrezygnować z walki o swoje zdrowie, nie mogę się poddać. Pomożesz mi w tym?

Ania

Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki