Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Straciłam obie nogi, ale nie straciłam nadziei na życie... Pomóż, proszę!

Anna Lisak
Zbiórka zakończona
55 362,10 zł ( 131,64% )
Wsparło 4137 osób
Cel zbiórki:

Zakup protezy, turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki: Fundacja Moc Pomocy
Anna Lisak, 72 lata
Wrocław, dolnośląskie
Stan po amputacji na skutek powikłań stopy cukrzycowej
Rozpoczęcie: 7 Stycznia 2021
Zakończenie: 10 Marca 2021

Opis zbiórki

Jeszcze niedawno moje życie wyglądało inaczej. Miałam w nim cel, plany, marzenia... Teraz jestem więźniem – więźniem własnego ciała. Oglądam stare zdjęcia i płaczę. Tak bardzo chciałabym wrócić do tamtych dni. Chciałabym odzyskać to, co zabrała choroba.

Na skutek powikłań stopy cukrzycowej lekarze zdecydowali o amputacji. Obustronnej amputacji... Straciłam obie nogi, a wraz z nimi możliwość samodzielnego poruszania się. 

Straciłam właściwie całe moje dawne życie, ale wciąż mam nadzieję, że chociaż w części to życie odzyskam. Zawsze byłam aktywnym człowiekiem – przez 39 lat pracowałam jako nauczycielka w przedszkolu. Uwielbiałam swoją pracę. Angażowałam się w wydarzenia lokalne.

Anna Lisak

Dopóki były siły i zdrowie, zajmowałam się domem i dziećmi. Działałam w Związku Nauczycielstwa Polskiego. Bardzo dobrze czułam się wśród ludzi… Teraz niestety wszystko wygląda zupełnie inaczej. Zostałam uwięziona we własnym domu.

Dzięki moim najbliższym udało się wyremontować mieszkanie i przystosować je do potrzeb osoby poruszającej się na wózku. I chociaż tak bardzo mi to pomogło, to dalej daleka jestem od samodzielności.

Tak bardzo chciałabym znów wyjść do ludzi, móc sama wykonać codziennie czynności. By mogło tak być, potrzebuję jednak specjalistycznej rehabilitacji i protez. Niestety – koszt tego wszystkiego znacznie przerasta moje możliwości...

Proszę, nie bądź obojętny!

Anna

55 362,10 zł ( 131,64% )
Wsparło 4137 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki