Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Zostało kilka dni, by pomóc Ani❗️Zatrzymaj chorobę, która zabiera życie...

Anna Uliczka
Zbiórka zakończona
13 780,00 zł ( 15,25% )
Wsparło 179 osób
Cel zbiórki:

Operacja przecięcia nici końcowej rdzenia w Barcelonie

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Anna Uliczka, 59 lat
Zielina, opolskie
Zespół Arnolda-Chiariego i Jamistość Rdzenia Kręgowego
Rozpoczęcie: 23 Sierpnia 2019
Zakończenie: 17 Listopada 2019

Rezultat zbiórki

Ania już w Polsce, po operacji!

Dzięki Waszemu wsparciu Ania wyjechała na operację przecięcia nici końcowej rdzenia do Barcelony, do kliniki, w której leczy się ludzi z zespołem Arnolda-Chiariego.

Pragnę żyć, mam ostatnią szansę - pisała parę miesięcy temu Ania, prosząc o pomoc. I udało się!

26 listopada odbyła się operacja Ani. 2 dni później opuściła szpital. Dziś jest już w Polsce, w domu.

Ania czuje się lepiej, nie dokucza jej już ból głowy, który wcześniej odbierał zmysły, niszczył każdy dzień. Na finalne efekty zabiegu trzeba jeszcze trochę poczekać. Lekarze mówią, że może to trwać nawet 12 miesięcy.

Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc, za udostępnianie mojej zbiórki i za słowa wsparcia. Nie macie pojęcia, ile to dla mnie znaczy. Dzięki Wam dostanę szansę na życie bez bólu. Wierzę, że to dla mnie początek lepszego jutra.

Opis zbiórki

Pragnę żyć, mam ostatnią szansę...

Podstępna, bolesna, osłabiająca, w końcu prowadzi do kalectwa, a potem śmierci. Taka jest moja choroba - Zespół Arnolda Chiariego. Wykryto ją u mnie dziesięć lat temu. Tyle lat żyję z wyrokiem i każdego dnia zastanawiam się, ile jeszcze pozostało mi czasu na tym świecie.

Kiedy poznałam diagnozę, lekarze natychmiast zdecydowali o operacji. Ryzyko było ogromne - paraliż ciała, a nawet śmierć… Żaden z tych czarnych scenariuszy się nie spełnił. Przez pięć lat czułam się dobrze. Myślałam nawet, że udało mi się pokonać chorobę, ale niestety przeciwnik okazał się silniejszy niż myślałam.

Nasiliły się bóle głowy, mięśni. Boli mnie całe ciało! Bolą mnie ręce, barki, biodra, nogi. Nie mogę spać. Jedna ręka jest praktycznie bezwładna… Powoli zamieniam się w kalekę. 

Nie chce umierać! Chce żyć! Być dla moich dzieci i męża. Chce być dla siebie, dla świata… Tylko tyle i aż tyle! Chcę zachować tę sprawność, która została mi jeszcze oszczędzona.

Lekarzy z Instytutu Chiari w Barcelonie przeanalizowali mój przypadek i jako jedyni na świecie podjęli się leczenia mojej choroby. Nadzieją dla mnie jest operacja przecięcia nici końcowej. Termin operacji wyznaczono na 26 listopada. W Polsce szansy dla mnie już nie ma...

Zawsze z mężem staraliśmy się radzić sobie z życiowymi trudnościami. Jednak mój stan zdrowia, koszt operacji i walka z czasem spowodowały, że chcę prosić o pomoc ostatniej szansy. Chcę prosić Was - ludzi o ogromnych sercach.

Teraz nie tylko walczę z chorobą, ale także z czasem. W każdej chwili może dojść do trwałego uszkodzenia nerwów, co jest nieodwracalne. Choroby wyniszczają stopniowo cały układ nerwowy, prowadząc do kalectwa i przedwczesnej śmierci.

Operacja jest moją ostatnią szansą, by żyć. Proszę Cię, pomóż mi w walce z chorobą. Uratuj mnie!

Anna

13 780,00 zł ( 15,25% )
Wsparło 179 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki