Nie chce już dłużej cierpieć... błagam spraw, żebym był zdrowy!

Paula
organizator skarbonki

Mój synek jest całym moim światem, celem mojego życia, jego jedynym sensem. Ja i moja żona zrobilibyśmy dla niego wszystko… Wzięlibyśmy na siebie ciężar jego choroby. Cierpielibyśmy zamiast niego, byle by tylko Antoś był zdrowy. On ma tylko rok, a wie już, czym jest szpital, czym są operacje, czym jest ból… Proszę Cię o pomoc, bo może być inaczej! Proszę o szansę dla mojego dziecka…

Syn. Wymarzony, wyczekany. Nasz Antoni, Antoś. W trakcie ciąży wszystko było dobrze. Wręcz książkowo. Kto się spodziewał czegoś złego? Nikt… USG połówkowe – to ono zmieniło wszystko. Nie zapomnę tych słów… "Dziecko ma rozszczep kręgosłupa". Tak po prostu.

Na naszego synka wydano wyrok, zanim się jeszcze urodził…

Rozszczep kręgosłupa to bardzo poważna wada układu nerwowego. Może powodować niedowłady. Porażenie nerwów. Czasami skutkuje tym, że dziecko może się już nigdy nie poruszać. Jest skazane na wózek inwalidzki…

Antoś przeszedł operację jeszcze w brzuchu mamy, w 25. tygodniu ciąży. Bałem się wtedy nie tylko o życie synka, ale i żony. Tak naprawdę, dopóki nie zaczyna się lękać o życie najbliższych, nie wie się, czym jest prawdziwy strach…. Ja już wiem.

Operacja groziła przedwczesnym porodem. I tak się stało, Antoś urodził się wcześniej – w 34. tygodniu. To był 31 marca 2017 roku. Ja i żona zostaliśmy rodzicami. Najważniejsza data w naszym życiu… Dzień pełen szczęścia. Ale też bólu. Łez. Rozszczep kręgosłupa pozostawił piętno na jego ciele… Miał wodogłowie. Niedowład nóg. Uszkodzony układ moczowy.

Mimo tego wszystkiego syn jest i był dla mnie najpiękniejszy na świecie.

Przy chorym dziecku strach nigdy nie znika. Jest z Tobą każdego dnia. Każdego dnia coś się dzieje. W 6. dniu życia Antoś przeszedł kolejną operację – założono mu zastawkę do główki. Nie dane było długo nam się sobą cieszyć. Gdy tylko opuszczaliśmy szpital, zaraz do niego wracaliśmy… Zapalenie opon mózgowych. Kolejna operacja, wymiana zastawki.

Po buzi Antosia nie widać śladu choroby. Nie widać cierpienia, które przypadło mu w udziale. Jest wspaniały, pełen radości i życia. Jakby się cieszył, że jest… Ciągle gaworzy, zaczepia ludzi, nawiązuje kontakt. Każdy jego uśmiech roztapia serce jak masło.

Choroba oszczędziła umysł, uszkodziła jednak ciało synka… Po wielu staraniach i miesiącach rehabilitacji Antoś nauczył się przewracać, pełzać, powoli zaczyna siadać… Rehabilitację ma 5 razy w tygodniu. To jednak wciąż mało… Nóżki wciąż są sparaliżowane od kolan w dół. Stópki w ogóle się nie ruszają…

Ostatnio pojawiła się jednak szansa, nadzieja na inne życie dla Antosia. Dzieciom z chorobami neurologicznymi przeszczepiane są komórki macierzyste, które mają odbudować uszkodzone struktury w ich mózgu… U Adasia może do pobudzić nerwy, mięśnie, usprawnić nóżki, pęcherz, mózg. To jednak leczenie wciąż eksperymentalne, nierefundowane przez NFZ. 5 podań to koszt ponad 30 tysięcy złotych! Skąd wziąć takie pieniądze…?

Dlatego proszę o pomoc dla mojego synka. Mimo traum, bólu i łez wierzymy z żoną, że się uda. Że nasz synek będzie zdrowy, że będzie chodzić. Nie wstydem jest walczyć, wstydem jest się poddać… A ja nie poddam się nigdy. Będziemy wdzięczni za każdą pomoc, nawet najmniejszą… Za każdą złotówkę, która dla kogoś jest niczym, a dla nas wszystkim, bo to właśnie ona przyczynia się do tego, co jest dla nas bezcenne – życia naszego dziecka.
Wpłaty

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
0%
0 zł Wsparło 0 osób CEL: 7 000 ZŁ