Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Pomorze Biega i Pomaga Arkowi!

Arek Suliga
Zbiórka zakończona
16 220,00 zł ( 100% )
Wsparło 276 osób
Cel zbiórki:

wózek inwalidzki elektryczny

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Arek Suliga, 22 lata
Mały Rudnik, kujawsko-pomorskie
dystrofia mięśniowa Duchenne'a
Rozpoczęcie: 10 Marca 2016
Zakończenie: 5 Sierpnia 2016

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy!

Z całego serca dziękujemy za zebranie brakującej kwoty na zakup wózka inwalidzkiego dla Arka. Wózek bardzo pomógł Arkowi w codzienności i dzięki niemu mógł się bez problemu przemieszczać.

Arkadiusz Suliga

Dziękuję

Opis zbiórki

Dwunastego marca Arek obchodzi swoje siedemnaste urodziny. Spędzi je w miejscu, które ostatnio jest dla niego drugim domem – szpitalu. Będzie dmuchać świeczki w obecności pielęgniarek i lekarzy, nie kolegów i koleżanek. Na liście jego urodzinowych życzeń jest coś, czego nie znajdziesz u zdrowych nastolatków – nowy wózek. Arek cierpi na dystrofię mięśniową, nieuleczalną, wciąż postępującą chorobę. A jego życzenia nie ma go kto spełnić…


Dziecko  jest zdrowe, wszystko jest w jak najlepszym porządku – słyszała od samego początku mama chłopca. Mimo to jej matczyna intuicja krzyczała, że coś jest nie w porządku. Arek długo nie chodził, miał problemy z poruszaniem się, ciągle się przewracał. Obijał się przez niekontrolowane upadki. Mama zabierała go do kolejnych specjalistów, ale oni patrzyli na nią z politowaniem.Do czasu. Arek był w zerówce, kiedy robiono mu badania kontrolne, które mają wszystkie sześciolatki. Tam wtedy padły te słowa, obco brzmiące wyrazy – dystrofia mięśniowa. Dwa słowa były jak klątwa, po którym świat, jaki dotychczas znał Arek i jego rodzina, zniknął bezpowrotnie. Szok, załamanie, przez długi czas rodzice Arka nie mogli się pozbierać. Bo skąd taka choroba w rodzinie sportowców, w której nikt nigdy nie chorował i dlaczego dotknęła właśnie Arka?


Arkadiusz Suliga


Od 11 lat Arek i jego rodzina uczą się żyć z chorobą. Walka o to, by Arek jak najdłużej pozostał sprawny, trwa każdego dnia. Dystrofia to choroba genetyczna, atakująca mięśnie, powodująca ich osłabienie i zanik. Każdego dnia postępuje, mimo że Arek i jego rodzice robią wszystko, by ją opóźnić – turnusy, rehabilitacja. Dziś Arek jeździ na wózku, ma bezwładne nogi, rusza tylko dłońmi. Usiądzie tylko podtrzymywany poduszkami. Zaczyna mieć kłopoty z oddychaniem – choroba atakuje mięśnie układu oddechowego. Do choroby doszła osteoporoza, teraz zapalenie kości. Mimo to nie poddaje się. Nie chce żyć z renty, tylko uczy się w normalnym technikum, na cyfrowego technika programów komputerowych. Jest ambitny, chce coś osiągnąć nie tylko chorować.


Są chwile, kiedy razem płaczemy, ale są też dni, kiedy mamy chorobę, za przeproszeniem, gdzieś i po prostu cieszymy się życiem – mówi mama chłopca. Robimy wszystko, żeby sprawić przyjemność naszemu dziecku. Jego uśmiech jest naszym uśmiechem. Uśmiech na twarzy Arka mógłby sprawić nowy wózek – taki, który umożliwi mu zmianę pozycji, dzięki któremu będzie mógł się swobodnie poruszać, wiosną wyjechać z domu, wybrać się gdzieś z kolegami, bez strachu, że się może przewrócić, zakopać, nie dać rady podjechać na krawężnik. Część kwoty na nowy wózek udało się już uzbierać, wciąż jednak wiele brakuje. Możesz wesprzeć Arka i ułatwić mu zmagania z nieuleczalną chorobą, dając mu możliwość samodzielności, a co za tym idzie jeszcze wielu pięknych dni.


Arkadiusz Suliga
 

Do zbiórki włączyło się Radio Gdańsk, apelując do swoich słuchaczy o pomoc Arkowi w ramach akcji „Pomorze Biega i Pomaga”. Przez cały sezon biegowy 2016 biegacze z Pomorza będą mogli pomóc osobom, które zmagają się z poważnymi chorobami. Wpłacając minimum 59 zł otrzymasz koszulkę biegową.  W nogach biegaczy szansa na wózek dla Arka!



Arkadiusz Suliga

16 220,00 zł ( 100% )
Wsparło 276 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki