Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Choroba wciąż wyprzedza mnie o krok... Na szali leży moje życie! Pomocy!

Artur Rydz
Zbiórka zakończona
95 060,39 zł ( 104,87% )
Wsparły 1494 osoby

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0092189 Artur
Cel zbiórki:

Półroczna terapia komórkami macierzystymi

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Artur Rydz, 29 lat
Słupia, świętokrzyskie
Ataksja Friedreicha
Rozpoczęcie: 4 Listopada 2020
Zakończenie: 30 Stycznia 2021

Opis zbiórki

Coraz częściej wspominam chwile, kiedy byłem zdrowy. Kiedy myślałem, że świat leży u moich stóp... Że śmiało planować mogę przyszłość. Jednak 12 lat temu mój świat się załamał. Okazało się, że nigdy tak naprawdę nie byłem zdrowy. Śmiertelnie niebezpieczna bomba tykała nad moją głową, a ja nie byłem niczego świadomy.

W liceum zacząłem potykać się na WF-ie. Z czasem zrozumiałem, że coś jest nie tak... Przerażony próbowałem znaleźć odpowiedź na pytania, które spędzały sen z powiek. Kolejne konsultacje, serie badań i strach, którego nie da się opisać słowami. A na koniec diagnoza, która zrujnowała cały mój świat. Ataksja Friedreicha, choroba genetyczna, która każdego dnia zabiera samodzielność... Schorzenie to dziedziczone jest w sposób autosomalnie recesywny, prowadzące do postępującego zwyrodnienia niektórych części układu nerwowego, a także mięśnia sercowego. Po raz pierwszy opisana przez niemieckiego lekarza Nikolausa Friedreicha w 1863 roku.

Nie mogłem się poddać, załamać. Na szali leżało, i wciąż leży moje życie! W 2016 roku przeszedłem przeszczep komórek macierzystych, który jako jedyny dawał cień nadziei na pokonanie mojego przeciwnika. Jednak to nie koniec walki... Harmonogram moich dni wyznaczają kolejne rehabilitacje, konsultacje i strach, który paraliżuje. Co będzie jutro?

Każdy dzień to dla mnie to walka. O samodzielność, o normalne życie, o kolejny krok. Niestety, choroba powoli zaczyna wygrywać.

Ostatnią nadzieją jest dla mnie ponowna terapia komórkami macierzystymi, której zadaniem jest odbudowanie zniszczeń dokonanych przez chorobę. Terapia skuteczna i niesamowicie droga. Nie mogę się poddać! Muszę zawalczyć o swoje życie! Możliwe, że po raz ostatni... 

Proszę, pomóż mi! Mam dopiero 28 lat...

Artur

95 060,39 zł ( 104,87% )
Wsparły 1494 osoby

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0092189 Artur
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na profil Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki