Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Uciec chorobie... do bajkowego raju

Fundacja Mam Marzenie
Zbiórka zakończona

Uciec chorobie... do bajkowego raju

3 010,00 zł ( 100,33% )
Wsparły 74 osoby
Cel zbiórki:

Wyjazd do Disneyland

Organizator zbiórki: Fundacja Mam Marzenie
Fundacja Mam Marzenie
Lublin, lubelskie
Rdzeniowy zanik mięśni
Rozpoczęcie: 26 Kwietnia 2015
Zakończenie: 20 Lipca 2015

Rezultat zbiórki

Krzyś na pewno zapamięta wyjazd do Francji na długo. Byliśmy tam 4 dni, a atrakcji mieliśmy mnóstwo. Krzyś pojechał do Paryża z mamą i jeszcze dwoma podopiecznymi Fundacji Mam Marzenie. Już od samego początku chłopiec był podekscytowany lotem samolotem, bo to był jego pierwszy raz, kiedy wyjeżdżał za granicę.
Zostaliśmy ugoszczeni przez Polonię mieszkającą w Paryżu, otoczyli Krzysia i dziewczynki wspaniałą opieką. W końcu pojechaliśmy do tak wyczekiwanego Disneylandu! Spędziliśmy tam cały dzień, od otwarcia, aż do nocnych fajerwerk. Najwięcej emocji wzbudziła u Krzysia kolejka "Dziki Zachód". Mimo że najpierw troszkę się bał, na sam koniec poszliśmy na nią jeszcze raz. Chłopiec wypróbował prawie wszystkie atrakcje. Bardzo podobała mu się również gra zręcznościowa u BuzzAstrala oraz jazda samochodami po torze. Obejrzał też paradę postaci Disneya, które śpiewały przeróżne piosenki. Kiedy już trochę zmęczyliśmy się zabawą, zjedliśmy lunch w restauracji Star Wars! Na sam koniec obejrzeliśmy przepiękny pokaz iluminacji i sztucznych ogni. Zabawa była znakomita, ale też bardzo wyczerpująca.

Niestety wyjazd szybko dobiegł końca i następnego dnia wróciliśmy do Polski. Jednak kto wie, czy Krzyś nie wróci tam kiedyś jeszcze raz? Disneyland jest świetną rozrywką dla osób w każdym wieku.

Opis zbiórki

Czy Wy też uciekaliście w świat fantazji jak byliście mali? Czy w takim bajkowym świecie wszystko było możliwe? Nie było kłopotów ani żadnych ograniczeń? Krzyś też by chciał chociaż na chwilę uciec w bajkowy świat, by móc zapomnieć o codziennych problemach.


Krzysiowi w normalnym życiu bardzo przeszkadza jego choroba - rdzeniowy zanik mięśni oraz fakt, że porusza się na wózku inwalidzkim. Nie może razem z rówieśnikami pograć w piłkę czy bawić się w berka… Można tylko sobie wyobrazić jak jest to bolesne dla 10-letniego chłopca. Niestety choroba Krzysia postępuje i trudności do pokonania będą jeszcze większe. Mimo to każdy dzień rozpoczyna z pięknym uśmiechem i wierzy ogromnie w moc marzeń.


Jego największym marzeniem jest właśnie ten bajkowy świat, gdzie wszystko jest możliwe. A ten wymarzony bajkowy świat jest na wyciągnięcie ręki, bo w Paryżu, a dokładnie w Disneylandzie. Tam nikt nie patrzy czy jeździsz na wózku, tam każde dziecko jest traktowane w taki sam sposób, nie ma barier, a ukochane postacie z bajek można spotkać na każdym kroku. Choroba męcząca ciało gdzieś znika, kiedy przechodzi się przez drzwi świata fantazji. W tej bajkowej scenerii można nabrać siły na codzienną walkę z nieuleczalną chorobą. Krzysiowi ta siła jest bardzo potrzebna, by mógł na miarę swoich możliwość normalnie żyć i zarażać wszystkich wokół swoim pięknym uśmiechem, optymizmem, ciekawością świata i chęcią życia, wbrew trudnościom i przeciwnościom losu.


Dajmy Krzysiowi szansę, by mógł chociaż przez chwilę poczuć się dzieckiem, który nie ma nad sobą aury śmiertelnej choroby. Bo jak wiadomo - gdy marzenia się spełniają, to choroby gdzieś znikają... choć na chwilę! 

3 010,00 zł ( 100,33% )
Wsparły 74 osoby

Obserwuj ważne zbiórki