Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Rak chce mi odebrać to, co najcenniejsze - życie! Proszę, uratuj mnie!

Barbara Golonka
Cel zbiórki:

Zakup nierefundowanego leku - ratunek przed nowotworem jajnika

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Barbara Golonka
Łańcut, podkarpackie
Nowotwór jajnika
Rozpoczęcie: 2 Kwietnia 2019
Zakończenie: 2 Października 2019

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy,

bardzo Wam wszystkim dziękuję za wsparcie. Leczenie sprawiło, że mojego wyniki się ustabilizowały. Choroba nie postępowała, a ja zaczęłam się dużo lepiej czuć.

Za to wszystko jestem Wam ogromnie wdzięczna i dziękuję, za każdą wpłatę. Dotknął mnie ogrom dobra, którego nigdy bym się nie spodziewała.

Basia

Opis zbiórki

Był 2012 rok, kiedy po raz pierwszy poczułam ogromny strach, strach z niczym nieporównywalny, ten, który wiąże się z lękiem o życie... Nowotwór jajnika zabrał mi to, czym do tej pory mogłam się bezgranicznie  cieszyć — spokojne życie. Przez te siedem lat przeszłam już siedem różnych linii chemioterapii i operacje usunięcia macicy. Niestety, choroba nie daje za wygraną. Cały czas przypomina o sobie, czuję jej oddech na plecach i boję się, że któregoś dnia, całkowicie mnie pokona. Moją nadzieją jest połączone leczenie. Lek i chemioterapia dają nadzieję, że to jeszcze nie koniec! Koszt jest ogromny, a pierwsze podanie już 10  kwietnia! Błagam, pomóż mi!

Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki