Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Walka o zdrową nóżkę - Bruno dostał szansę, nie pozwólmy jej zmarnować!

Bruno Cichocki
Zbiórka zakończona
84 682,00 zł ( 101,83% )
Wsparło 1414 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0035188 Bruno
Cel zbiórki:

operacyjne wydłużenie kości piszczelowej w Schön Klinik Vogtareuth

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Bruno Cichocki, 8 lat
Olsztyn, warmińsko-mazurskie
wada wrodzona lewej kości piszczelowej, nierówna długość kończyn dolnych
Rozpoczęcie: 22 Stycznia 2018
Zakończenie: 12 Marca 2018

Aktualizacje

Bruno już 26 lutego musi być w szpitalu

Termin pierwszej operacji jest przyspieszony - Bruno z mamą jadą do kliniki już 26 lutego. Wierzymy, że z Waszą pomocą uda się zdążyć, operacja zakończy się sukcesem i będziemy mogli spokojnie czekać na drugi etap leczenia chłopca.

W imieniu swoim i rodziców Bruna dziękujemy za dotychczasowe wsparcie. Nie składamy broni! Nóżka chłopca może zostać uratowana!

Opis zbiórki

“Najważniejsze, żeby było zdrowe” - to marzenie przyszłych rodziców. Podczas każdego badania w czasie ciąży bałam się podświadomie, że zaraz usłyszę jakąś straszną diagnozę, a potem sama siebie karciłam za czarnowidzenie. Przecież wszystko było dobrze! Aż do dnia porodu cieszyliśmy się z mężem, że powitamy na świecie silnego, zdrowego chłopca. Potem zobaczyłam moje ukochane dziecko, a moje serce zamarło - nóżka Bruna była wygięta pod dziwnym kątem, wykrzywiona. Wszystkie czarne myśli ujrzały światło dzienne…

Nie mogliśmy się jednak załamać, musieliśmy dowiedzieć się jak najwięcej o dolegliwości synka. Gdy minął pierwszy szok, zaczęło się działanie. Bruno urodził się z wrodzoną wadą lewej kości piszczelowej, zdiagnozowaną jako miofibromatosis infantile. Jak się okazało - wada niezwykle rzadka, ale lekarze dawali nam nadzieję, że synek będzie chodził. Sądziliśmy, że w Polsce będzie najlepsza opieka, jednak wiele razy trafiliśmy na mur nie do przeskoczenia… Niestety, rzeczywistość w naszym kraju często jest brutalna - niewiele mówi się rodzicom, są zbywani, a na pytania o konkretne plany leczenia lub operacji lekarze odpowiadają wymijająco...

Bruno Cichocki

Mimo wszystkich przeciwności, nie ustawaliśmy w walce o sprawność naszego synka. Jednak gdy Bruno skończył 2,5 roku, jego nóżka się złamała… Nie upadł, nie uderzył w nic - kość pękła w wyniku przemęczenia! Synek zaczął płakać, że boli - bardziej niż zwykle. Pojechaliśmy do kliniki, w której leczyliśmy i ortezowaliśmy synka. Chcieliśmy usłyszeć dobre wieści, plan operacji, gotowość działania. Tymczasem spotkała nas brutalna rzeczywistość - wszystkie możliwości zachowawcze się wyczerpały…

Od maleńkiego Bruno nosi ortezy. Po wielu nieudanych próbach w kraju, zdecydowaliśmy się sprowadzać je z Niemiec - tam jakość i dopasowanie jest nieporównywalnie lepsze! Stare ortezy powodowały odparzenia, opuchnięcia, otarcia. Sprawiały ból, a to była dla nas zbyt wysoka cana... Kupujemy więc ortezy za granicą, bo tylko dzięki nim Bruno mógł chodzić! Jednak nawet one nie uchroniły nóżki od złamania. Jej stan pogarsza się w zastraszającym tempie - jeszcze we wrześniu była zgięta pod kątem 50 stopni, dziś to już 70! Wiem, że jeśli nic nie zrobimy, skutki mogą być opłakane…

Bruno Cichocki

Zrobimy wszystko, by uchronić naszego synka przed bólem, by dać mu szansę na sprawność i uniknąć amputacji… Wiemy, że nóżka Bruna może zostać wyleczona, a ratunek czeka w Schoen Klinik! W ubiegłym roku trafiliśmy na konsultację do dr med. Seana Nadera – ordynatora kliniki ortopedii dziecięcej tamtejszego szpitala. To on nam powiedział, że operują podobne przypadki z dużym powodzeniem! W Schoen Klinik pracują najlepsi specjaliści na świecie, mają jasno określony plan leczenia i ogromną pewność sukcesu - właśnie tego nam było trzeba!

Każdy rodzic dla swojego dziecka chce najlepszej opieki, chce zaoszczędzić mu cierpień, zadbać o lepszy los, o lepszą przyszłość… Dzisiaj największą szansą dla Bruna jest seria operacji w Schoen Klinik. Niestety - NFZ nie podejmie się refundacji...

Bruno Cichocki

Koszty ortez i rehabilitacji pochłaniają ogromne środki, nie jesteśmy w stanie odłożyć na niezbędną operację dla synka, dlatego postanowiliśmy poprosić o pomoc. Żeby Bruno miał jak największą szansę, operacja, a właściwie trzy, powinny odbyć się już w tym roku… Dzięki wydłużeniu i wyprostowaniu nóżki nasz synek będzie całkowicie sprawny! Warunkiem jest jednak uzbieranie kwoty - bardzo dużej… Prosimy o pomoc dla synka, żebyśmy zdążyli wykorzystać szansę, którą dał nam los. Żeby Bruno mógł żyć bez bólu...

84 682,00 zł ( 101,83% )
Wsparło 1414 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0035188 Bruno
Czytasz archiwalną treść zamkniętej zbiórki.

Możesz wesprzeć aktualną zbiórkę.

Obserwuj ważne zbiórki