Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Nagle jej serce przestało bić! Pomóżcie nam wybudzić mamę...

Iwona Mielniczek
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

Roczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę: Fundacja Serca dla Maluszka
Iwona Mielniczek, 51 lat
Bielawa, dolnośląskie
Śpiączka – stan po zatrzymaniu akcji serca
Rozpoczęcie: 5 Czerwca 2019
Zakończenie: 5 Września 2019

Opis zbiórki

To miał być dzień jak każdy inny. Zwykła sobota. Dzień porannych, domowych obowiązków, a później chwil w gronie rodzinnym. Niestety, dla mnie to dzień, który nigdy nie powinien się wydarzyć. Nazywam się Justyna i błagam Państwa o pomoc, nie dla mnie, ale dla mojej ukochanej mamy!

W czasach, gdzie zbiórek i ogłoszeń o chorych dzieciach jest tak wiele – mi również przyszło prosić o wsparcie dla mojej 48-letniej mamy, Iwonki. Chwila zmieniła nasze życie w koszmar. Nagle, 23 marca 2019 roku, jej serce przestało bić. Mama leczyła się kardiologiczne, gdyż chorowała na kardiomiopatię, w niedługiej przyszłości miała przejść zabieg przeszczepu serca. Niestety, nie zdążyła…

Iwona Mielniczek

Dzięki szybkiej interwencji pogotowia, ratownicy medyczni wznowili akcję serca mojej mamusi. Walczyła o życie na OIOM-ie. Udało się – żyje. Jej stan się ustabilizował, samodzielnie oddycha przez rurkę tracheotomijną. Po ponad dwóch tygodniach została wypisana z Intensywnej Terapii i w tym momencie pojawia się nasz dramat.

W Polsce nie ma pomocy dla takich pacjentów! Z uwagi na to, że mama nie odzyskała jeszcze świadomości, lekarz prowadzący skierował nas do Zakładu Opieki Leczniczej bądź do Hospicjum. Dla niej to wyrok. Droga w jedną stronę, na co nie chcę i nie mogę pozwolić.

Mama reaguje na ból, ziewa, zaczyna delikatnie się poruszać i otwiera oczy, kiedy do niej mówimy. Potrzebuje jak najszybszej rehabilitacji, każdy dzień bierności oddala ją od tego, aby mogła odzyskać zdrowie. To najbliższe miesiące pokażą ile jeszcze uda się zrobić, czy nasza mama wróci do nas i będzie jeszcze miała okazję cieszyć się z życia!

Jedyną naszą szansą, aby jej pomóc, jest Polskie Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej w Krakowie. Niestety, NFZ nie refunduje takiej rehabilitacji. Jeden miesiąc rehabilitacji dla naszej mamy to niemal 30 tysięcy złotych! Nie jesteśmy w stanie udźwignąć tego finansowo.

Iwona Mielniczek

Ja – córka, moja młodsza siostra i cała rodzina prosimy ludzi o dobrych sercach o pomoc. Każda złotówka jest dla nas ważna. Wierzę w drugiego człowieka i w jego dobro. Wierzę, że ludzie dadzą szansę naszej mamusi jeszcze cieszyć się życiem.

Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki