Pasożytom dziękujemy, chrońmy dzieci

Zbiórka na cel: Budowa ogrodzenia dla oratorium, by chronić dzieci i poprawić poziom higieny
Zbiórka zakończona
Oratorium w Nguelemendouka
Verified Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 174 osoby
4 788 zł (100%)

Oratorium w

Brak ogrodzenia

Warszawa, mazowieckie

Rozpoczęcie: 20 Maja 2017
Zakończenie: 20 Czerwca 2017

8 lat temu

Nguelemendouka, wioska na wschodzie Kamerunu – kraju położonego w środkowej Afryce.
Polskie misjonarki ze Zgromadzenia Sióstr Michalitek prowadzą oratorium dla 70 miejscowych dzieci, głownie sierot, bądź tych z najuboższych rodzin. Mogą tu one zjeść posiłek, często jedyny w ciągu dnia, otrzymać pomoc medyczną a także pomoc w nauce. Wszystko odbywa się pod…  wiatą.

Dziś

Nguelemendouka, wioska na wchodzie Kamerunu…
Prawie 300 dzieci korzysta z pomocy polskich misjonarek – Sióstr Michalitek - które nieprzerwanie od 1996 roku prowadzą Oratorium Św. Michała Archanioła.
Dzieci mają do dyspozycji piękny, kolorowy budynek, który został wybudowany przez jedną z włoskich rodzin.

Od 2009 roku Fundacja Dzieci Afryki wspiera działalność oratorium. Przez 8 lat działań osiągnęliśmy wiele… ale wiele jest nadal do zrobienia.

Wyzwania, które się pojawiają, często zaskakują nas swoją niepozornością, ale okazuje się, że mogą przyczynić się do wielkich zmian.

Tak jest w przypadku prośby, którą Fundacja otrzymała od misjonarki koordynującej pracę oratorium,  s. Rozalii Oleniacz, kiedy poprosiła o wsparcie w postawieniu ogrodzenia terenu placówki.

Estetyka, być może względy bezpieczeństwa… ale czy to naprawdę takie ważne?

Okazuje się, że niezbędne!

Jak pisze misjonarka, bez ogrodzenia, na teren oratorium wchodzą codziennie z buszu zwierzęta – kozy i świnie, które nie tylko wyjadają owoce hodowanych przy oratorium palm oleistych, ale – co bardziej niepokojące, roznoszą niebezpieczne bakterie oraz sprzyjają obecności pcheł piaskowych.

Są to malutkie pasożyty, dla których najlepsze warunki rozwoju to ciepła, piaszczysta gleba, zwłaszcza tam, gdzie przebywają zwierzęta, które nieczystościami obniżają drastycznie poziom higieny.

Jako jedyna z rodziny pcheł, pasożytuje na człowieku. Samice wchodzą w skórę swojego żywiciela, najczęściej atakując stopy, wiele bowiem osób chodzi boso lub w prowizorycznym, nie dającym ochrony obuwiu.

Samica po kilku dniach składa ogromną liczbę jaj. Po pewnym czasie pojawia się ból i opuchlizna. To tungoza – choroba, która nieleczona może doprowadzić do gnicia ciała, gangreny, a nawet śmierci.

Dzieci w Kamerunie codziennie są narażone na kontakt z pchłami piaskowymi, również przebywając w Oratorium.

Dlatego chcemy jak najszybciej postawić ogrodzenie, o które prosi misjonarka, by zminimalizować zagrożenie, poprawić poziom higieny w Oratorium i zabezpieczyć dzieciaki przed tą groźną i bolesną chorobą.

Możesz nam w tym pomóc!

Pierwszy etap prac zakłada także odnowienie jadalni, która uległa zniszczeniu również przez wchodzące wszędzie zwierzęta.

Pomogli

Ładuję

Verified Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 174 osoby
4 788 zł (100%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość