Na takie urządzenie, żeby wyjść z nim z domu

Asia Pędzich
organizator skarbonki

Drodzy moi najdrożsi,

zbliżają się moje urodziny i wiem, że macie mnóstwo energii i sił, żeby zrobić mi fantastyczną niespodziankę. Bardzo to doceniam i jestem Wam wdzięczna za sam fakt, że wiem, że jesteście na to gotowi.
Ale widzicie, ja jestem człowiekiem szczęśliwym – mnie naprawdę nic nie trzeba: mam cudownego narzeczonego, fantastyczną rodzinę, przyszłość maluje mi się w jasnych barwach. Chciałabym więc tę Waszą energię skanalizować w coś, dzięki czemu ktoś jeszcze mógłby być szczęśliwy.

Kończę 25 lat i wiecie, że nigdzie nie jest mi tak dobrze jak w lesie, poza miastem. Jest w Małopolsce jeszcze ktoś, kto bardzo by chciał wyjść z domu, ale nie może: to Marcelina z Budzowa, chora na szereg paskudnych przypadłości, m.in. mukowiscydozę. Żeby żyć musi być w pobliżu kocentratora tlenu, maszyny stacjonarnej i ciężkiej. Ale istnieją też przenośne wersje tego urządzenia – i właśnie na to się zrzućmy!

Więcej szczegółów w opisie zbiórki-matki:
https://www.siepomaga.pl/marcelinaruskowska

A ja sama się ucieszę, jeżeli ktoś będzie chciał pójść ze mną na grzyby w Tokarni w przyszły weekend :)

Wsparli

50 zł

Wpłata anonimowa

50 zł

Wpłata anonimowa

100 zł

Wpłata anonimowa

40 zł

Wpłata anonimowa

20 zł

Wpłata anonimowa

30 zł

Wpłata anonimowa

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
Asia Pędzich
Marcelina Ruśkowska
Pomóż mi złapać oddech
459%
920 zł Wsparły 22 osoby CEL: 200 ZŁ