Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Julek miał tylko kilka procent szans na przeżycie... – dziś walczymy o jego sprawność!

Julek Maranowski
Zbiórka zakończona
316 248,40 zł ( 198,18% )
Wsparło 4456 osób
Cel zbiórki:

Operacja rizotomii w USA, sprzęt, zaopatrzenie ortopedyczne, rehabilitacja

Julek Maranowski, 5 lat
Warszawa, mazowieckie
Mózgowym Porażeniem Dziecięcym
Rozpoczęcie: 6 Kwietnia 2020
Zakończenie: 18 Lipca 2020

Aktualizacje

Dziękujemy!

Kochani,

to, co wydarzyło się w ciągu kilku ostatnich dni, przeszło nasze najśmielsze oczekiwania! Przeczytajcie kilka słów od rodziców Julka:

Julek Maranowski

Dziękujemy!

Znamy termin operacji Julka❗️

Kochani,

kilka dni temu poznaliśmy termin operacji Julka. To 1 września 2020 roku. Niestety – 45 dni wcześniej operacja powinna być już opłacona. Wliczając w to terminy przelania pieniędzy, mamy czas do połowy lipca. 

Julek Maranowski

Czasu jest zatem bardzo mało, a kwota do zebrania wciąż pozostaje ogromna – ponad 100 tys. zł...

Prosimy Was o pomoc, bo tylko ta operacja może dać Julkowi życie bez bólu i szansę na sprawność.

Rodzice

Opis zbiórki

Poznaj Julka – naszego synka. Kiedy 3,5 roku temu przyszedł na świat, mieścił się na dłoni dorosłego człowieka. “Takie przypadki przeżywają jednostki. Proszę liczyć się z najgorszym…” – to usłyszeliśmy od lekarzy. Dzisiaj Julek ma niecałe cztery latka. Żyje i swój uśmiechem rozjaśnia nasz każdy dzień – jest naszym małym wielki superbohaterem. Niestety to, co się stało, zostawiło swój bolesny ślad – musimy walczyć z bólem, o sprawność Julka i jego samodzielne kroki. Operacja w St. Louis Children's Hospital w USA to nasza szansa!

Julek Maranowski

Boże narodzenie 2016 roku – to miały być najpiękniejsze święta w naszym życiu. Mieliśmy dostać najpiękniejszy prezent, bo to właśnie wtedy miał urodzić się Julian, nasz długo wyczekiwany synek. Niestety życie brutalnie zweryfikowało wszystkie nasze plany i marzenia. Julek za bardzo spieszył się na świat... Urodził się 2 września – w 5. miesiącu ciąży, ważył 740 gramów – mniej niż torebka cukru. 

Julek od razu trafił do inkubatora. Pośród kabelków i opatrunków ledwo było go widać - był taki maleńki. Tamtego dnia przyszedł do nas lekarz z informacją, że Julek ma tylko kilka procent szans na przeżycie, że urodził się zbyt wcześnie, by dać sobie radę. Tymczasem Julek żył przeciw wszelkim statystykom. Mijały doby, a on wciąż walczył. W 10. dniu nastąpił jednak kryzys – doszło do perforacji przewodu pokarmowego, który bardzo poważnie obniżył i tak już małe szanse na przeżycie.  

Julek Maranowski

Stan Julka był krytyczny. Lekarze i pielęgniarki, którzy bohatersko walczyli o życie synka, z każdym dniem z coraz większą rezerwą podchodzili do naszego marzenia, które było tylko jedno – "we trójkę wrócić do domu"! Julek po raz pierwszy trafił wtedy na blok operacyjny – przeszedł operację ratującą życie. Niestety pojawił się kolejny problem – tym razem w główce Julka. Doszło do niedotlenienia, co spowodowało pojawienie się leukomalacji okołokomorowej II stopnia, co oznacza trwałe kalectwo fizyczne i umysłowe. Jednak Julek dalej się nie poddawał! Przeżył. Po czterech miesiącach spełniło się nasze marzenie – w trójkę wróciliśmy do domu! Wiedzieliśmy już, że czeka nas długa i nierówna walka z chorobą – Mózgowym Porażeniem Dziecięcym, będącym wynikiem skrajnego wcześniactwa.

Niedawno Julian skończył 3 latka. Niestety, mimo naszej ciężkiej pracy, wciąż nie potrafi samodzielnie chodzić, a spastyczność mięśni znacznie ogranicza ruchy jego rączek i nóżek. Chęć poruszania się jest większa, niż możliwości.. Codziennie słyszymy od niego: „chcę na nogi!”. Jak wytłumaczyć 3-latkowi, dlaczego nie może chodzić? To łamie nasze serca, sprawia, że czasem ciężko powstrzymać łzy.

Julek Maranowski

Nadzieję daję na to, by Julek zaczął chodzić, daje operacja rizotomii grzbietowej w klinice dr. Parka w St. Louis. Lekarze z USA twierdzą, że możliwe będzie samodzielne poruszanie się Julka w każdych warunkach i życie bez bólu, bez skorupy ograniczającej ciało Julka.

Julek już raz dokonał cudu – przeżył, chociaż wszystko dookoła mówiło, że nie ma na to szans. Teraz przyszedł czas, byśmy my zawalczyli o kolejny cud – o pierwszy krok Julka i jego życie bez bólu. Wierzymy, że Twoją pomocą jesteśmy w stanie dokonać tego cudu. Prosimy, pomóż nam dać Julkowi sprawność.

Mama i Tata Juliana

__________________

➡️ Licytacja dla Julka: aukcje dla Króla Juliana

➡️ cuddlajulka.pl

➡️ Strona Julka na FB: Król Julian walczy o zdrowie

Czytaj także:

dorzeczy.pl

316 248,40 zł ( 198,18% )
Wsparło 4456 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki