Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Tak się boję, że już nigdy nie będę samodzielny...

Cezary Wiśniewski
Zbiórka zakończona
1 888,00 zł ( 11,08% )
Wsparły 43 osoby
Cel zbiórki:

Intensywny turnus rehabilitacyjny w specjalistycznym ośrodku

Cezary Wiśniewski, 23 lata
Piątnica, podlaskie
Stan po wypadku - uszkodzenie splotu ramiennego
Rozpoczęcie: 23 Czerwca 2020
Zakończenie: 1 Listopada 2020

Opis zbiórki

Mam na imię Czarek, mam 21 lat i rok temu stałem się niepełnosprawny. Nadal nie wierzę, że to spotkało właśnie mnie. Jeszcze niedawno miałem plany i marzenia, mogłem osiągnąć w życiu wszystko. Teraz boję się, że już nigdy nie odzyskam utraconej sprawności i nigdy nie będę samodzielny.

Moje życie, za którym tak bardzo tęsknię, rozsypało się jak domek z kart w jedną koszmarną noc. Było to w sierpniu 2019 roku, jechałem motocyklem, padał niewielki deszcz. Farba, którą malowane są na asfalcie pasy, była mokra, o wiele bardziej niż się spodziewałem.

Wpadłem w poślizg, zrobiłem kilka fikołków i uderzyłem bokiem w krawężnik.
Diagnoza – uszkodzenie splotu ramiennego. Usłyszałem, że mam ogromne szczęście, że żyję. Moja cała ręka była wiotka, straciłem w niej władzę i czucie. Przeszedłem operację przeszczepienia nerwów splotu ramiennego.

Od tego czasu, moje życie upływa w cieniu żmudnej i bardzo kosztownej rehabilitacji, która jest niezbędna, bym kiedykolwiek mógł nawet pomyśleć o powrocie do zdrowia. Zdrowie to klucz do szczęścia. Kiedyś nie zdawałem sobie z tego sprawy, jednak teraz wiem, co jest naprawdę ważne.

Proszę Cię, nie bądź obojętny! Wesprzyj mnie w mojej życiowej walce. Tak bardzo pragnę, aby wszystko było jak dawniej... Wierzę, że wszystko jest możliwe, dlatego zwracam się z prośbą o wsparcie.
Czarek

1 888,00 zł ( 11,08% )
Wsparły 43 osoby
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki