Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Daniel walczy o pierwszy krok. Po wielu latach pojawiła się szansa!

Daniel Kuna
Zbiórka zakończona
6 915,00 zł ( 100% )
Wsparło 230 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0097055 Daniel
Cel zbiórki:

Turnus rehabilitacyjny

Daniel Kuna, 7 lat
Chorzów, śląskie
powikłania po krwotoku w okresie noworodkowym, wada wzroku, Mózgowe Porażenie Dziecięce
Rozpoczęcie: 17 Kwietnia 2020
Zakończenie: 30 Lipca 2020

Rezultat zbiórki

Z całego serca dziękujemy za każdą wpłatę!

Dzięki Waszej pomocy Danielek pojechał na turnus trwający, w ramach którego miał 60 terapii! Każdy dzień zaczynał od intensywnych zajęć -Integracja odruchów dynamicznych i posturalnych, ćwiczenia w kombinezonie Dunag, terapia metodą Vojty, terapie metodą NDT Bobath, terapia SI, aby w międzyczasie skorzystać z hipoterapii, a na koniec zrelaksować się masażem klasycznym, masażem wirowym oraz basenem.... Głęboko wierzyliśmy, że to przybliży nas do wyznaczonego celu, czyli wymarzonego pierwszego kroku, Dzięki intensywnej pracy, jaką włożył Daniel w ćwiczenia, jego największym przyjacielem będą teraz trójnogi, przy których będzie mógł stać! Nie poddajemy się, będziemy dalej pracować i nastąpi też pierwszy krok.
Szczególnie chcieliśmy podziękować ekipie, która zdecydowała się zakończyć zbiórkę Danielka przed czasem, dokonując ostatniej wpłaty.
Dziękujemy !

Opis zbiórki

Walka o synka trwa właściwie od pierwszego dnia. Na przekór diagnozom, na przekór przekonaniom i przewidywaniom podjęliśmy rękawicę. Każdy postęp, każda zmiana jest dla nas wydarzeniem na miarę zdobycia najwyższego górskiego szczytu. 

Danielek mimo choroby, która wciąż stawia przed nim nowe bariery, uparcie ćwiczy i podejmuje próby mimo, że wiele z nich kończy się upadkiem, bólem i przekonaniem, że dalej się już nie da… Kolejne lata udowadniają, że nie warto się poddawać i spisywać na straty tego, co udało się osiągnąć, chociażby była to najmniejsza umiejętność. Na każdą z nich składają się godziny pracy, przerywane płaczem spowodowanym niekiedy wycieńczeniem. Sukcesy, te małe i wielkie dają nam motywację do dalszego działania. 

Daniel Kuna

Daniel przez ostatni rok osiągnął wiele. Do niedawna wyłącznie siedzący bez szans na to, by stanąć na własnych nogach choćby przez krótką chwilę. Teraz sytuacja diametralnie się zmieniła, bo dzięki ogromnemu wsparciu fizjoterapeutów, Daniel obecnie jest na etapie pionizacji, a to dla nas realna szansa na pierwszy krok. Na krok, który miał się nigdy nie zdarzyć…

“Jeśli wiara czyni cuda, musisz wierzyć, że się uda…” - dla nas te słowa mają wielką moc i dają energii nawet w momentach, kiedy opadamy z sił. Danielek, jego małe uśmiechy, proste gesty powodują, że przypominamy sobie jak ważną misję realizujemy każdego dnia. 

Do tego, by kontynuować terapię, leczenie i rehabilitację Daniela potrzebujemy ogromnych środków. Każdego roku wydajemy tysiące złotych na walkę, której wyniku do końca nie znamy. Do tej pory mogliśmy na Was liczyć, pomogliście nam już kilka razy i to dzięki Wam mieliśmy możliwość pracy z Danielkiem nad jego sprawnością. To także dzięki Wam mogliśmy obserwować znaczące postępy w sprawności, które powodowały, że w gardle rosła wielka gula wzruszenia odbierającego mowę. 

Daniel Kuna

Nigdy nie znajdziemy słów, by podziękować za to, co otrzymaliśmy, ale wiemy, że w tym momencie nie możemy się zatrzymać. Danielek nadal potrzebuje wsparcia specjalistów, by walczyć o to, co odebrała mu choroba. Turnusy rehabilitacyjne to dla nas czas jeszcze intensywniejszej pracy, ale też zwieńczenia tego, co udało nam się osiągnąć domowymi ćwiczeniami. Niestety, cena każdego turnusu zwala nas z nóg, bo to kolejne koszty do długiej listy wydatków. Znów musimy prosić o pomoc! Jeśli możesz, wesprzyj naszą walkę o synka. Dla nas każda złotówka ma olbrzymie znaczenie! 

Chore dziecko uczy pokory, cierpliwości i umiejętności postawienia się gdzieś na drugim planie. Uczy też radości, tej zwyczajnej z najmniejszych rzeczy, gestów i umiejętności. Tych, na które często w codziennym biegu nie zwracamy uwagi.

6 915,00 zł ( 100% )
Wsparło 230 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0097055 Daniel
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na profil Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki