Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Żyję w ciemności, błagam tylko o nadzieję...

Daria Szczepańska
Zbiórka zakończona
10 800,00 zł ( 100% )
Wsparło 517 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0001602 Daria
Cel zbiórki:

pilna operacja i rehabilitacja, by niewidoma Daria mogła się poruszać

Organizator zbiórki: Fundacja Słoneczko
Daria Szczepańska, 22 lata
Wąbrzeźno, kujawsko-pomorskie
Mózgowe Porażenie Dziecięce, ślepota
Rozpoczęcie: 6 Listopada 2017
Zakończenie: 22 Maja 2018

Rezultat zbiórki

Operacja Darii odbyła się 21 lutego 2018 r. w Poznaniu. Dzięki operacji Daria lepiej chodzi, nie męczy się i nie boli ją noga! Miała korekcję kości stopy i wydłużenie ścięgna Achillesa. Do tej pory Daria chodziła na zewnętrznej stronie stopy. Teraz jej stopa wygląda i ustawia się prawidłowo. Ułatwia jej to znaczne codziennie życie i poruszanie się.

Po operacji zaczęliśmy intensywną rehabilitację, aby Daria nauczyła się prawidłowo stawiać zoperowaną stopę.

Aby Daria mogła chodzić poprawnie, potrzebna jest jeszcze operacja na lewą nogę, ponieważ jest zniekształcona z powodu wieloletniego złego chodu.

Walka o zdrowie Darii wciąż trwa, ale dzięki Wam na pewno będzie łatwiejsza!

Bardzo dziękuję wszystkim Darczyńcom za pomoc w uzyskaniu potrzebnych środków na operację i rehabilitację. Dzięki Państwa wsparciu Daria lepiej chodzi i jest szczęśliwsza. Mimo, że nie widzi, to jej życie nabrało kolorowych barw.

Mama Darii – Katarzyna Kunicka

Opis zbiórki

Mam na imię Daria i żyję w ciemności. Cztery lata temu straciłam wzrok. Już go nie odzyskam…

Serce pęka, gdy słyszy się takie słowa. Mieć 18 lat i wiedzieć, że już nigdy nie zobaczy się świata – twarzy mamy, uśmiechu siostry, odbicia w lustrze? Piękna kwiatów, błękitu nieba, krajobrazu za oknem, tych wszystkich filmów, które czekają na obejrzenie? Zamiast barw świata jest tylko czerń. Daria budzi się i zasypia w mroku. Dzieci, które rodzą się niewidome, nie wiedzą, co straciły. Ona wie…

Daria Szczepańska

Ciemność chciała ją pochłonąć już wtedy, gdy przyszła na świat. Gdy mama Darii wzięła córeczkę na ręce po raz pierwszy, spojrzało na nią tylko jedno przestraszone dziecięce oczko. Drugie było nieobecne, przesłaniała je mgła. Niedorozwój gałki, bielmo na rogówce, jaskra i zaćma wtórna – wszystko to w jednym oczku! Mama Darii zalała się wtedy łzami - na szczęście było jednak drugie oczko, lewe, widzące. Dzięki niemu Daria poznawała świat, dzięki niemu mogła zobaczyć, jaki jest piękny. Nie było jej jednak łatwo. Co jest gorsze od choroby? To, gdy atakują dwie naraz. Gdy mała, bezbronna dziewczynka musi radzić sobie nie tylko z postępujące ślepotą, ale również z czymś innym… Daria przyszła na świat z Dziecięcym Porażeniem Mózgowym i niedowładem prawostronnym ciała. Ma problemy z poruszaniem, wynikające z uszkodzenia mózgu. Jej życie to ciągła rehabilitacja, ćwiczenia i ból. Jest to jednak niezbędne, by mogła chodzić!

Rehabilitowaliśmy Darię od trzeciego tygodnia życia. Robiliśmy wszystko, żeby zapewnić Darii lepszą przyszłość, mimo że nasza sytuacja materialna była kiepska. Mówię nasza, bo oprócz mnie - kochającej mamy - Daria ma jeszcze babcię, która zawsze była i nam pomagała… Niestety tata Darii od niej się odwrócił jak była mała i do dziś go nie ma…

Gdy Daria już mówiła, chodziła, więc myślałam, że nic już nam nie zagraża – okazało się jednak, że się myliłam – opowiada zrozpaczona mama Darii. Zrozumiałam, że z takim dzieckiem każdy dzień, każda godzina jest wielkim znakiem zapytania. Zawsze może się coś zdarzyć, coś strasznego!

Gdy Daria miała 7 lat, ciemność upomniała się po nią ponownie. Lewe oczko zaczęło chorować… pojawiły się wylewy krwi, która dostała się do ciała szklistego. Dziewczynka przestała widzieć. Najpierw trwało to kilka dni, potem kilka miesięcy… Za każdym razem jednak wzrok wracał. Daria spędzała ten czas, przykuta do łóżka. Lekarze zabraniali jej jakiegokolwiek wysiłku, by nie nastąpił kolejny wylew… Za każdym razem w tej ciemności, która pochłonęła Darię, było jednak światło – nadzieja. Niestety, wkrótce i ona przepadła... W lewym oczku pojawiła się zaćma, odwarstwiła się siatkówka. Operacja nie pomogła…

W 2014 Daria nieodwracalnie straciła wzrok.

Daria Szczepańska

Dziś dziewczynka poznaje świat słuchem, dotykiem, węchem. Wie, gdzie jest próg, poznaje po natężeniu głosu, gdzie jest mama, wie, jak pachnie zimowe powietrze. Ciężko jednak poznawać świat, gdy własne ciało jest wrogiem… Teraz, gdy nie widzi, jest jeszcze ciężej. Pracuje nad chodzeniem i postawą. Tylko to sprawi, że będzie choć trochę samodzielna… Bez tego będzie podwójnie zależna od innych – nie dosyć, że niewidoma, to jeszcze unieruchomiona!

Konieczna jest operacja jednej nóżki. Tylko dzięki niej Daria uzyska szansę, żeby lepiej chodzić, lepiej funkcjonować! Termin wyznaczono na 22 lutego. Niestety nie może być ona zrefundowana przez NFZ, gdyż córka osiągnęła już pełnoletność. Operacja będzie kosztować ponad 6 tysięcy złotych. Potem konieczna jest kosztowna rehabilitacja. Nie mamy takich pieniędzy, musimy prosić o pomoc.

Przywykłam już do tego, że nie widzę - mówi smutno Daria. - Nauczyłam się alfabetu Braille’a, którym posługują się osoby niewidome. Radzę sobie, muszę. Chodzę z laską, ale jest mi ciężko. Gdy idę na spacer, muszę na kimś się wspierać, bo inaczej upadnę. Mam nadzieję, że operacja sprawi, że nie będzie boleć. Czasami jak siedzę w domu albo w szkole, to tak mnie boli, piecze, że nie mogę wytrzymać. Dlatego bardzo proszę o pomoc, bo choć nie widzę, to marzę o tym, aby chodzić i żyć normalnie.

10 800,00 zł ( 100% )
Wsparło 517 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0001602 Daria
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki