Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Dzień naznaczony tragedią rodziny. Pomóż zawalczyć o lepszą przyszłość!

Dawid Miakisz
Zbiórka zakończona
7 251,00 zł ( 6,83% )
Wsparło 187 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0084202 Dawid
Cel zbiórki:

Intensywna rehabilitacja neurologiczna oraz zakup sprzętu ortopedycznego

Organizator zbiórki: Fundacja Moc Pomocy
Dawid Miakisz, 25 lat
Sokółka, podlaskie
Stan po wypadku - złamanie kręgosłupa, niedowład kończyn górnych, porażenie kończyn dolnych
Rozpoczęcie: 3 Września 2020
Zakończenie: 1 Maja 2021

Opis zbiórki

Nie wiem, czy to pech, czy fatalny zbieg okoliczności. Mam wrażenie, że historia zatoczyła tragiczne koło… Takie sytuacje zdarzają się tylko w filmach… Naszą niestety napisało życie.

Tej daty nie zapomnimy nigdy. Cała nasza rodzina ma gęsią skórkę, gdy nadchodzi ten dzień. Nigdy nie wierzyliśmy w takie zbiegi okoliczności. Niestety, w naszej sytuacji trudno jest uwierzyć, że na cokolwiek mieliśmy wpływ.

Wczesna strata ojca była dla Dawida poważnym ciosem, ale robił wszystko, by żyć dalej. Zdawało się, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Brat robił plany, odnajdywał w życiu swoją ścieżkę, realizował pasje związane z rolnictwem. Marzył o dodatkowych uprawnieniach i pracy kierowcy. Postawił w tym kierunku pierwsze kroki, ale do postawienia kolejnych zabrakło szczęścia i zdrowia. Wypadek odebrał marzenia tworzone przez długie lata.  Czegoś takiego nie da się zaplanować, na takie wydarzenia praktycznie nikt nie jest przygotowany. 

Dawid Miakisz

Dokładnie w dniu 21. rocznicy tragicznej śmierci naszego ojca, wypadkowi uległ mój brat Dawid. Ta wiadomość była wstrząsająca, bo dotychczasowe życie doświadczyło go bardzo boleśnie. Tymczasem zamiast słońca, na które tak bardzo czekaliśmy w naszym życiu, znów nastąpiła burza. Dawid walczył o życie, a lekarze nie pozostawiali wątpliwości, że wobec obrażeń jesteśmy bezradni… Pozostawało czekać. Nie traciliśmy nadziei - wierzyliśmy, że młody organizm przezwycięży to, co najgorsze... Mieliśmy szczęście, bo życie zostało ocalone, ale przed Dawidem długa droga, od której zależy cała przyszłość. 

W takich momentach wszystko, co dotychczas było ważne traci znaczenie… Liczą się kolejne godziny batalii o życie, a później miesiące walki o sprawność i namiastkę tego, co było jeszcze niedawno w zasięgu ręki. Często w codzienności zapominamy o tym, że możliwość samodzielnego poruszania nie jest dana nam raz na zawsze… Czasem jedna minuta, sekundy i zdarzenia zupełnie niezależne od nas decydują o przyszłości. I choć to tragiczne, przekonaliśmy się o tym na własnym przykładzie. 

Dawid znów zaczyna wszystko od początku. Potrzebuje jednak wsparcia, bo bez niego nie ruszy ani o krok. Koszty rehabilitacji, sprzętu medycznego i specjalistycznych to olbrzymie wydatki. Środki, których nie jesteśmy w stanie zdobyć sami! W imieniu naszej rodziny i mojego brata proszę o pomoc! O szansę, której dotychczas nie dało mu życie…

Dla Dawida świat skończył się o dwa razy za dużo. Siła naszej rodziny jest ogromna, ale w obliczu rosnących potrzeb nie mamy wyboru. To w Was nadzieja na lepsze jutro. To ostatnia szansa na to, że nad naszym życiem jeszcze zaświeci słońce. 

7 251,00 zł ( 6,83% )
Wsparło 187 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0084202 Dawid
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na profil Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki