Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Lepsze jutro Dawida

Dawid Kura
Zbiórka zakończona

Lepsze jutro Dawida

5 174,50 zł ( 60,87% )
Wsparło 138 osób
Cel zbiórki:

rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Bez Tajemnic
Dawid Kura
Przezwody, małopolskie
wypadek samochodowy - amputacja ręki
Rozpoczęcie: 13 Czerwca 2013
Zakończenie: 1 Kwietnia 2014

Opis zbiórki

Nazywam się Dawid, w czerwcu kończę 26 lat.
Mam siedmioro rodzeństwa. Jestem najmłodszy i mieszkam z rodzicami w podeszłym wieku. Dwa lata temu uległem wypadkowi samochodowemu. Lekarze nie dawali mi szans na przeżycie. Przez miesiąc czasu byłem utrzymywany w śpiączce farmakologicznej z powodu ogromnego urazu wielonarządowego, niewydolności oddechowo-krążeniowej, urazu kręgosłupa piersiowego, uszkodzenia tętnicy pachwinowej w lewej ręce, a głównie bólu, jaki tym urazom towarzyszył, który jak twierdzili lekarze w rozmowie z moja rodziną byłby nie do zniesienia.



Obudziłem się w nieznanym dla siebie Świecie. Uczyłem się oddychać bez respiratora, prawą rękę miałem przywiązaną do łóżka -  pewnie dlatego żebym szybko nie odkrył okrutnej prawdy. Nastepnego dnia mojego "drugiego życia" dowiedziałem się, że nie mam lewej ręki. Musiała być amputowana na wysokości ramienia, aby nie zabiła mnie postepująca martwica. Płakałem jak dziecko i nikt nie potrafił do mnie dotrzeć.
 

                                            Dawid Kura


Najgorsze było jeszcze przede mną. Uraz kręgosłupa okazał się tak ogromny, że spowodował niedowład kończyn dolnych. Tego dnia załamałem się całkowicie. Powiedziałem rodzinie, że nie dam rady tak żyć. 

Po każdej tragedii trzeba umieć się pozbierać. Zacząłem walkę. Za główny cel „drugiego” życia postawiłem sobie walkę o odzyskanie władzy w nogach. Ręki już nie odzyskam, ale jest szansa, że będę chodził. Do tego potrzebna jest ciągła i intensywna rehabilitacja. Wszystkie środki, jakie posiadam, przeznaczam na nią. Rehabilitacja jest kosztowna. Chciałbym móc po prostu przejść operację i wrócić do sprawności, ale tak sie nie da. Przede mną jeszcze dużo pracy...


Dlatego zwracam się do Was z prośbą o pomoc w przywróceniu mnie do samodzielności i zrealizowaniu życiowego celu.

5 174,50 zł ( 60,87% )
Wsparło 138 osób

Obserwuj ważne zbiórki