Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

By ciężka praca Andrzejka nie poszła na marne

Andrzej Łukaszczyk
Zbiórka zakończona

By ciężka praca Andrzejka nie poszła na marne

3 554,00 zł ( 58,6% )
Wsparło 156 osób
Cel zbiórki:

turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki: Fundacja Słoneczko
Andrzej Łukaszczyk, 17 lat
Bukowina Tatrzańska, małopolskie
Mózgowe Porażenie Dziecięce czterokończynowe, padaczka
Rozpoczęcie: 24 Sierpnia 2018
Zakończenie: 11 Października 2018

Poprzednie zbiórki:

Andrzej Łukaszczyk
5 756,00 zł ( 21,64% )
Wsparło 390 osób
22.12.2017 - 02.07.2018

cyber-oko - jedyny sposób, by Jędruś porozumiał się z rodzicami i przemówił

5 756,00 zł ( 21,64% )

cyber-oko - jedyny sposób, by Jędruś porozumiał się z rodzicami i przemówił

Opis zbiórki

Gdy synek przyszedł na świat, nie zdawałam sobie sprawy, że może być chory. Wyglądał i zachowywał się jak każdy noworodek. Zdiagnozowane Dziecięce Porażenie Mózgowe, to wyrok na całe życie, ale też wyrok, z którym cały czas próbujemy walczyć. Synek jest rehabilitowany od czwartego miesiąca życia. Widzimy, jak jego kondycja, zarówno psychiczna i fizyczna poprawia się po każdym turnusie. Kosztownym turnusie. Sama nie jesteśmy w stanie pokryć kosztów kolejnego, dlatego proszę, pomóż mojemu dziecku!

3 554,00 zł ( 58,6% )
Wsparło 156 osób

Obserwuj ważne zbiórki