Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Dwa razy amputowano mi nogę, teraz walczę o protezę

Gracjan Łochowicz
Zbiórka zakończona
16 584,50 zł ( 4,83% )
Wsparło 258 osób
Cel zbiórki:

Proteza prawej nogi

Organizator zbiórki: Fundacja Słoneczko
Gracjan Łochowicz, 32 lata
Niemczyn, wielkopolskie
Stan po amputacji nogi
Rozpoczęcie: 14 Maja 2020
Zakończenie: 1 Maja 2021

Opis zbiórki

Od pół roku żyje ze świadomością, że nogi nie odzyskam już nigdy... Był grudzień 2019 roku, w czasie prac związanych z czyszczeniem i konserwowaniem kombajnu zbożowego miałem wypadek, a dalej było tylko gorzej... Nie straciłem przytomności, wszystko doskonale pamiętam. Dźwięk miażdżonych kości, potworny ból, litry krwi dookoła. Jeszcze kilka chwil wcześniej byłem zwyczajnym, zdrowym człowiekiem w pracy. Wszystko to przepadło w ciągu kilkudziesięciu sekund...

Gracjan Łochowicz

Straciłem prawa nogę na wysokości poniżej kolana. Po przewiezieniu do szpitala okazało się, że brakuje 13 cm kości, stopy już w ogóle nie było. Kilka dni później wdało się zakażenie, czułem się coraz gorzej, pojawiła się sepsa. Żeby uratować moje życie, konieczna była druga amputacja, tym razem już powyżej kolana. Znowu stół operacyjny i znowu po przebudzeniu mniej mnie...

Od tego czasu minęło już sporo czasu. Czasami zastanawiam się, czy można to jakoś cofnąć, zmienić bieg wydarzeń, przeżyć ten dzień inaczej. Wtedy pewnie w ogóle byście się nie dowiedzieli o moim istnieniu i nie musiałbym pokazywać swoich zdjęć z odciętą nogą. Lubiłem ją, dzięki niej funkcjonowałem aktywnie. Bieganie na 10 km, pilnowanie bramki podczas meczów piłki halowej, a przede wszystkim wykonywanie zwyczajnych, codziennych czynności.

Gracjan Łochowicz


Dzisiaj nie jestem w stanie sam sobie przygotować posiłku. Nie daję też rady w łazience i przy ubieraniu. Wróciłem do rodzinnego domu i jak dziecko znowu jestem zdany na swoich rodziców. Przecież ja mam już 30 lat, chcę znowu być samodzielny, chodzić do pracy, spełniać swoje marzenia. Tu jednak pojawia się problem finansowy. Dwudziesty pierwszy wiek daje ogromne możliwości technologiczne i ucięcie nogi nie jest już końcem świata, jednak ta zaawansowana technologia to wydatek ponad moje możliwości….

Muszę pogodzić się z tym, że już zawsze będę niepełnosprawny, ale cały czas wierzę, w to, że na tyle, na ile to możliwe, mogę wieść życie, jak to sprzed wypadku. Potrzebuje protezy, która kosztuje na tyle dużo, że sam nie dam rady zebrać takiej kwoty nigdy. Głęboko wierzę jednak w to, że jeśli tylko mi pomożesz, realizacja tego marzenia jest na wyciągnięcie ręki. Nie jest łatwo prosić mi o pomoc, ale tylko tak mogę wrócić do życia sprzed wypadku.


Gracjan

16 584,50 zł ( 4,83% )
Wsparło 258 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki