Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Operacja albo wózek inwalidzki... Nie możemy dopuścić, by Misia została skazana na kalectwo!

Michalina Sobótka
Zbiórka zakończona
128 146,00 zł ( 100,21% )
Wsparło 4161 osób
Cel zbiórki:

Rekonstrukcja stawów biodrowych w klinice w Aschau

Michalina Sobótka, 4 latka
Ryki, lubelskie
Rozszczep kręgosłupa, pęcherz neurogenny, niedowład kończyn dolnych, wodogłowie
Rozpoczęcie: 10 Lipca 2019
Zakończenie: 11 Kwietnia 2020

Rezultat zbiórki

Dzięki Wam udało  się  zebrać  pieniądze na operację  bioder w Niemczech, mamy już  termin na 20.10.2020 r.! Czekamy na ten dzień ze zniecierpliwieniem, bo dla naszej córeczki to będzie pierwszy dzień nowego życia!

Dzięki tej operacji Misia jest coraz bliżej spełnienia swojego marzenia o chodzeniu, a nawet o bieganiu! Z całego serca dziękujemy za szansę, jaką daliście naszej córeczce!

Choć to początek drogi, bo Misia będzie musiała się potem intensywnie rehabilitować oraz mieć nóżki w specjalnych ortezach, z optymizmem patrzymy w przyszłość. Dziękujemy!

Aktualizacje

Coraz mniej czasu, by uratować nóżki Misi!

Ze strachem spoglądamy na zielony pasek zbiórki i drżymy o los naszego dziecka...

Lekarze w niemieckiej klinice Aschau wskazywali, że operacja bioderek Michalinki z uwagi na jej wiek i aktywność powinna odbyć się jak najszybciej, najlepiej do lutego 2020 roku. I choć wiele osób włączyło się do walki o zdrowie Misi, niestety, nie zdążyliśmy zebrać wystarczającej sumy...


Michalina Sobótka


Nie wiemy, czy zdążymy uzbierać środki, zanim Michalina straci całkowicie daną jej przez niemieckich lekarzy szansę... Cały czas brakuje ogromnej dla nas kwoty...

Dziś nawet najdrobniejsza czynność może spowodować zwichnięcie bioderek Michaliny, które przekreśli tym samym jej szansę na operację i sprawność!

Nie ma większego bólu rodzica widzącego cierpienie i walkę swojego dziecka, w której jest całkowicie bezradny i nie jest mu w stanie pomóc tylko dlatego, że nie ma wystarczająco dużo pieniędzy... 

Dziękujemy, że jesteś z nami. Prosimy, powiedz o Misi znajomym, rodzinie... Pomóż nam wygrać tę walkę, bez Twojej pomocy Michalina nie ma szans na sprawność...

Rodzice Michalinki 

Każdy dzień to strach... Pomóż uratować nóżki Misi!

Misia pilnie potrzebuje operacji! Niestety, termin zostanie wyznaczony dopiero wtedy, gdy zostaną uzbierane środki... 

Michalina Sobótka
Biodra Misi muszą być jak najszybciej zoperowane. W Aschau, miejscu, gdzie dają największe szanse na sprawność dziewczynki! Klinika jest gotowa do operacji, jednak warunek jest jeden - wcześniej trzeba przelać całą kwotę...

Mama Michalinki z całego serca prosi o pomoc. Bez Was się nie uda!

Opis zbiórki

Może nawet będzie biegać — tak powiedzieli mi lekarze w Aschau, a ja prawie popłakałam się ze szczęścia! Teraz, patrząc na Michasię, trudno w to uwierzyć... Niedowład nóżek, problem z biodrami i rozszczep kręgosłupa wkrótce sprawią, że córeczka zostanie na zawsze przykuta do wózka inwalidzkiego... Nie musi tak jednak być! Operacje w Niemczech dają ogromną szansą na pełną sprawność. Operacje, na które nas nie stać… Proszę o pomoc dla Michalinki. Każdy rodzic zrobiłby to samo…

Michalina Sobótka

Mówili, że będzie jak roślinka: bezwładna, bez kontaktu, bez przyszłości. Michalinki wtedy jeszcze właściwie nie było; dopiero rosła spokojnie pod moim sercem nie wiedząc, co jej zapowiadają. Proponowali mi przerwanie ciąży, ale ja już byłam mamą — nic nie mogło tego zmienić. Mówili nam, że jesteśmy młodzi, będziemy jeszcze mieć zdrowe dzieci... Jak miałam im wytłumaczyć, że nie chcę innych dzieci, chcę Michalinkę?! Postanowiłam walczyć o córeczkę i ta walka trwa do dzisiaj. Nigdy nie żałowałam. Moje dziecko nie jest roślinką — jest prześliczną dziewczynką, która umysłowo rozwija się prawidłowo, a nawet powyżej przeciętnej! Choroba jednak jest, dotknęła ciało. 

Michalinka urodziła się z rozszczepem kręgosłupa, zespołem Arnolda-Chiariego, pęcherzem neurogennym, mocz cofa się do nerek, stwarzając realne zagrożenie… Misia musi być cewnikowana co 3 godziny i przyjmować mnóstwo leków. Ma też niedowład nóżek i wodogłowie. A największe problemy są z chodzeniem… Ma już dwa latka, bardzo chciałaby biegać ze swoimi koleżankami. Nie wie, że nie powinna, nie możemy jej jednak na siłę przywiązać do łóżka… Tylko że coraz bardziej niszczą jej się nóżki. Dzięki ortezom i balkonikowi powoli stawia pierwsze kroki, jednak wizja trwałego kalectwa i wózka inwalidzkiego do końca jej dni jest coraz bliżej… Biodra Misi muszą zostać zoperowane! Bez tego został nam rok, może dwa względnej sprawności. Potem będzie za późno…

Michalina Sobótka

Nasza córeczka przeszła już wiele, czasami myślę, że za dużo jak na małą istotkę. Pierwsza operacja jeszcze zanim przyszła na świat, w łonie mamy. Zabieg był ryzykowny, ale tylko on dawał szansę na uniknięcie niepełnosprawności umysłowej spowodowanej zespołem wad Arnolda-Chiarego. Operacja odbyła się w 26 tygodniu ciąży. Wierzyłam, musiałam wierzyć, że się uda — przecież nie mogło być inaczej…

Gdy obudziłam się po operacji, chciałam usłyszeć tylko jedno — czy Misia żyje. Operacja się udała, ale zagrożenie nie minęło. Do samego dnia porodu musiałam być w szpitalu, pod czujnym okiem lekarzy. Każdego dnia budziłam się i zasypiałam z myślą, by jeszcze wytrzymać… Misia urodziła się dwa tygodnie za wcześnie, ale od samego początku dzielnie walczyła i walczy każdego dnia! 

Jesteśmy już po dwóch operacjach odkotwiczenia rdzenia kręgowego. Michalinka jest pod kontrolą wielu specjalistów. Niestety, polscy lekarze nie są w stanie zrobić wszystkiego… Problemy z biodrami to poważne ryzyko. Szansę na operację stawów biodrowych dali córeczce lekarze z kliniki w Aschau. Dzięki niej w przyszłości może być sprawna, może sama chodzić, a nawet biegać! Niestety, potrzebne są ogromne pieniądze, których nie mamy i nie jesteśmy w stanie sami zdobyć. Dlatego prosimy o pomoc dla Misi…

Michalina Sobótka

W życiu są rzeczy, które nadają mu sens, o które trzeba walczyć do samego końca. Naszym celem jest zdrowie Michalinki, jej szczęście i sprawność. Już tak wiele za nami: ciężkich przeżyć, łez bólu i bezradności, ale też iskierek nadziei, które wnoszą światło do naszego życia. Tak samo, jak uśmiech córeczki… Dla niego zrobimy wszystko. Prosimy, pomóżcie nam. 

Rodzice Misi

*****

Pomóż Misi, biorąc udział w licytacjach charytatywnych: KLIK

128 146,00 zł ( 100,21% )
Wsparło 4161 osób
Czytasz archiwalną treść zamkniętej zbiórki.

Możesz wesprzeć aktualną zbiórkę.

Obserwuj ważne zbiórki