pomóżmy julci

Ania
organizator skarbonki

Witajcie! 

Postanowiłam zorganizować  zbiórkę pieniążków dla Julci, która urodziła się z ciężką wadą nóżek. 10-miesięczne maleństwo nie ma kości strzałkowych, piętowych, skokowych oraz śródstopia. Lekarze w Polsce nie widzieli innej możliwości niż amputacja nóżek... Lecz okazało się, że za oceanem jest ktoś taki, kto znalazł inne rozwiązanie i nie wymaga ono amputacji! Pojawiła się szansa dla Julci. Jednak koszt leczenia w USA jest niewyobrażalny dla większości mieszkańców naszego kraju... 1 milion złotych. 

Julcia przypomina mi córcię moich dobrych znajomych, która jest już sporo starsza. Mają nawet to samo imie! Widząc podobieństwo na zdjęciach obu dziewczynek wierzę w to, że operacja Julci się powiedzie i mam nadzieję, że w przyszłości będzie zdrowa i szczęśliwa!!! 

Proszę Wszystkich, którzy mają chęć i możliwość o wsparcie i nagłaśnianie o zbiórce dla Julki. Liczy się każdy grosz. Razem możemy zdziałac więcej! 

PS. Wystawiłam rzeczy na sprzedaż, z których część dochodów przekażę na tę zbiórkę ( http://szafa.pl/profil/ankyls/sprzedaje_lub_wymi eniam )

Wsparli

16 zł

edz

3,2 zł

Anonimowa Pomagaczka

100 zł

marta38

Trzymaj sie Aniolku, napewno wszystko sie uda :) bede tu zagladac, pozdrawiam

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
53%
269,20 zł Wsparło 9 osób CEL: 500 ZŁ