Pomóżmy Rafałowi stanąć na nogi

Krzysztof Kubicki
organizator skarbonki

4 lata temu 30-letni Rafał pojechał na wakacje na Rodos. Okazały się to jego ostatnie takie wakacje [przynajmniej jak na razie]. Wracając do hotelu wystarczyła chwila nieuwagi i spadł ze skał :(

Rafał runął z wysokości, obijając się o skały, w wyniku czego doznał złamania kręgów, TH8 i Th11. Najgorszy okazał się uraz rdzenia, który lekarze oceniają na 50%. Po dwóch dniach śmigłowiec przetransportował go z Rodos do szpitala w Atenach, bo potrzaskany kręgosłup wymagał stabilizacji.

Wielu na jego miejscu by się załamało, poddało. Ale nie Rafał.

Przyznam, że za ten zapał do życia, za tę walkę z codziennością o to, żeby znów chodzić podziwiam go. Niesamowitym było dla mnie, że spotkałem go na piętrze w jednej z galerii, gdzie z koleżanką wybrał się coś zjeść ;) Wózek nie przeszkadzał.

Aby w Rafała życiu znów zapaliło się światło, potrzebny jest krótki i niezwykle kosztowny zabieg, bez którego pozostanie kaleką.

Zabieg implantacji 16 elektrodowego urządzenia w segmentach między L1-S1 rdzenia kręgowego. Taki stymulator działa jak mostek, który łączy przerwany układ nerwowy. Zabieg to kilkanaście minut, a może rzutować na całą resztę życia chłopaka, który marzy, by świadomie poruszać nogami, odzyskać czucie.

Liczę na was!

Wsparli

27 zł

Wpłata anonimowa

dasz radę, na pewno się uda!
28 zł

wierni fani

Sto lat! Sto lat!
5 zł

Wpłata anonimowa

X zł

Lech N.

Rafale Powodzenia, niech Moc będzie z Tobą. ;-)
10 zł

mario

tylko razem można zrobić dobre rzeczy :)
100 zł

Wpłata anonimowa

10% już się udało ;) szacun za walkę

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
74%
560 zł Wsparło 16 osób CEL: 750 ZŁ