Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Nie pozwólmy, by cały trud Dominika poszedł na marne!

Dominik Barnaś
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

dwuletnia rehabilitacja

Dominik Barnaś, 10 lat
Przemyśl, podkarpackie
Retinopatia wcześniacza, niedowidzenie, niedosłuch
Rozpoczęcie: 23 Lipca 2018
Zakończenie: 20 Sierpnia 2019

Najnowsza aktualizacja

Dominik bardzo potrzebuje pomocy...

Dominik nadal walczy, bo pragnie wygrać zdrowie! Wspiera go cała rodzina i grono dobrych i życzliwych ludzi. Babcia Agnieszka porusza niebo i ziemię, by każdy dzień Dominika był radością i aby udało się osiągnąć cel. Niestety, to bardzo trudne...

Rehabilitacja sprawiła, że Dominik coraz więcej mówi, jednak nadal przychodzi mu to z trudem. Przed chłopcem wiele pracy, by inni mogli go zrozumieć, a ma do powiedzienia światu tak wiele!

Wierzymy, że nadejdzie dzień, w którym Dominik wygra z przeciwnościami losu i bedzie się cieszył cudownym życiem! Jednak żeby tak się stało, potrzebna jest Twoja pomoc, pomoc wielu ludzi o dobrych sercach...

Dominik Barnaś

Opis zbiórki

Nieco ponad połowa ciąży - zaledwie 23 tydzień - wtedy Dominik przyszedł na świat. Gdy przyszły skurcze, byłam przerażona. Wiedziałam, że to o wiele za wcześnie, przecież mój synek nie ma szans na przeżycie! Ważył mniej, niż torebka cukru, mógłby się zmieścić w dłoni. Jaka czekała go przyszłość i czy jakakolwiek przyszłość miała przyjść? Mogłam tylko modlić się o cud - by Dominik w tego wyszedł i przeżył…

Dominik Barnaś

Przez pierwsze dni była tylko jedna wielka niewiadoma - mój synek taki maleńki, a już musiał stanąć twarzą w twarz ze śmiercią. Granica przeżywalności wcześniaków to właśnie 23 tydzień. Ale nawet jeśli przetrwają, przedwczesny poród boleśnie odbija się na ich całym życiu… Dominika dotknęły wszystkie przypadłości charakterystyczne dla wcześniaków: urodził się z niewydolnością oddechową, ciężką dysplazją oskrzelowo-płucną, zapaleniem płuc, niedokrwistością. Na pół roku oddział intensywnej opieki stał się jego domem. Każdego dnia przykładałam rękę do szyby inkubatora, wierząc, że czuje jej ciepło. Łamiącym od łez głosem śpiewałam mu kołysanki. Musiał słyszeć mój głos, ciepło moich rąk – po prostu czuć obecność mamy, by było mu łatwiej. A łatwo nie było...

Każdego dnia jego maleńki organizm podejmował walkę ze sobą. Nierozwinięte w pełni płuca potrzebowały pomocy tlenu, niedrożne jelita wymagały natychmiastowej operacji ratującej życie - wyłonienia stomii, maleńka główka walczyła z wylewem wewnątrzczaszkowym. Wskutek zastosowanej tlenoterapii doszło do rozwinięcia retinopatii. W najlepszym wypadku retinopatia samoistnie się cofa, a interwencja lekarzy nie jest konieczna. Niestety, oczka Dominika były zupełnie niegotowe na oglądanie świata spoza bezpiecznego brzucha mamy. Liczne zabiegi laseroterapii wyratowały lewe oko. Niestety, doszło też do uszkodzenia słuchu.

Dominik Barnaś

Dziś Dominik ma 6 lat. Musi nosić okulary i aparaty słuchowe, by choć w małym stopniu funkcjonować jak jego rówieśnicy. Jego codzienność jest jednak o wiele trudniejsza. Najgorsza jest chyba epilepsja… Mój synek ma ogólne opóźnienie rozwojowe, zwłaszcza mowę. Niedowidzenie i niedosłuch działają na niekorzyść. Dominik wygrał walkę o życie, ale cały czas toczy bój o zdrowie. My, jego rodzice, robimy co w naszej mocy, by synek mógł mieć kontakt ze światem, by mógł komunikować się i miał szansę na rozwój. Niestety, coraz częściej brakuje na to środków…

Dzięki pomocy wspaniałych ludzi, takich jak Ty, Dominik przeszedł operację oczka. Dziś - choć bardzo słabo - to jednak widzi! Jest jednak jeszcze szereg innych przeciwności losu, z którymi musimy sobie poradzić. Rehabilitacja - to jedyna droga, by wcześniaki miały jakąkolwiek szansę dogonić zdrowe dzieci, by mogły się rozwijać. Dominik ciężko pracuje, by iść do przodu, nie poddaje się. Codziennie jest rehabilitowany, jeździmy z nim na prywatne zajęcia do Centrum Edukacji i Terapii, gdzie kompleksowo poddawany jest stymulacji mózgu, Ma zajęcia z logopedą, psychologiem i terapeutą. To wszystko jednak kosztuje.

Dominik Barnaś

Terapia i zajęcia dają synkowi wiele korzyści, a rezygnacja z nich byłaby skazaniem Dominika na cofnięcie się w rozwoju… Bez ćwiczenia mowy, myślenia i pracy nad ogólnym rozwojem straci szansę na kontakt z otaczającym światem. Nie poradzi sobie w przyszłości. Dlatego bardzo proszę o pomoc dla mojego synka, by nie zaprzepaścić tego, co wypracowaliśmy przez całe jego życie...

mama Dominika

Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki