Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Dorota ma guza, którego trzeba natychmiast usunąć! Pozostał tydzień na ratunek!!

Dorota Kowalska
Zbiórka zakończona
11 185,33 zł ( 100,12% )
Wsparło 149 osób
Cel zbiórki:

Termoablacja echolaserem guza wątroby

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Dorota Kowalska, 37 lat
Cookstown
Nowotór mięśniako-mięsak gładkokomórkowy tkanek miękkich, guz na wątrobie
Rozpoczęcie: 8 Listopada 2019
Zakończenie: 11 Listopada 2019

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy,

przesyłamy Wam kilka słów od Pani Doroty:

Dorota Kowalska

Witajcie!

Minęło już kilkanaście dni od operacji, ale czuję się dobrze. Biorę sporo leków, ale to było do przewidzenia. Operacja się udała, lekarze usunęli wszystkie 3 guzy. Z największego pobrali wycinek i teraz czekam na wyniki biopsji. Wiem już, że były to na pewno przerzuty. Lekarz, z którym rozmawiałam ma 98% pewności, dlatego jesttem przeszczęśliwa, że nie zaufałam lekarzom w Irlandii.

Czeka mnie jeszcze leczenie, ale jakie to będzie zależy od wyników biopsji. Jeśli tu w Irlandii nie zgodzą sie na leczenie, które zaoroponują mi Polscy lekarze, to będę musiała wrócić do Polski na dalsze leczenie, a z tym się wiażą następne koszta. Czekamy, co pokaże biopsja i co powiedzą lekarze z Belfastu. Jestem dobrej myśli i nie poddaję się tak szybko ?

Dorota 

Opis zbiórki

Całe życie byłam waleczna, choć nigdy nie myślałam, że przyjdzie mi stanąć w walce o życie. Na początku roku lekarze zdiagnozowali u mnie nowotwór mięśniako-mięsak gładkokomórkowy tkanek miękkich, który umiejscowił się na żyle głównej dolnej. Jest to tak rzadki typ nowotwotu, że można było go wykryć dopiero, kiedy był już w zaawansowanym stopniu. Pod koniec lutego przeszłam operację trwającą 16 godzin. Lekarze usunęli wówczas guza ważącego blisko kilogram. Aby mogło to nastąpić, lekarze najpierw usunęli mi nerki, a później przetransplantowali je poniżej miejsca, gdzie był guz. Nie obyło się bez komplikacji - przeszłam zawał wątroby i prawej nerki. Łącznie w szpitalu spędziłam miesiąc. 

To nie był koniec. W maju razem z mężem mieliśmy poważny wypadek samochodowy. Po przewiezieniu do szpitala lekarze wykonali rezonans, który ujawnił guza na wątrobie. Nie wiem jeszcze, czy to przerzut, ale lekarze mogą już go usunąć za pomocą termoablacji echolaserem. Mam tylko tydzień, aby zebrać potrzebną kwotę.

Proszę Cię o pomoc!

Dorota

11 185,33 zł ( 100,12% )
Wsparło 149 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki