Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Gdy milczenie staje się przekleństwem – pomagamy Emilce!

Emilia Porębska
Zbiórka zakończona
14 555,00 zł ( 27,36% )
Wsparły 324 osoby
Cel zbiórki:

Terapia komórkami macierzystymi - 5 podań

Organizator zbiórki: Fundacja Słoneczko
Emilia Porębska, 7 lat
Tarnów, małopolskie
Dziecięce Porażenie Mózgowe, hipoplazja pnia mózgu, móżdżku i robaka móżdżku
Rozpoczęcie: 8 Stycznia 2019
Zakończenie: 6 Maja 2020

Opis zbiórki

Być może gdyby nie skrajne wcześniactwo, Emilka byłaby dziś zdrową dziewczynką. Dziś rzeczywistość wygląda inaczej, ale ja staram się już nie myśleć, co by było gdyby... Konsekwencje wcześniactwa i chorób przebytych w szpitalu Emilka będzie ponosić już do końca życia. Gdybanie nic mi nie da, bo czasu nie cofnę. Muszę walczyć o zdrowie mojego dziecka! Pomożesz mi?

Emilia Porębska

Emilka ma dziś 4 latka, nie porusza się tak, jak zdrowe dzieci. Największym problemem jest jednak to, że wciąż nie mówi i prawie wszystkie swoje potrzeby komunikuje krzykiem lub płaczem. Tak bardzo chcielibyśmy to zmienić, bo nie wyobrażamy sobie, że kiedyś, kiedy nas zabraknie, nasze dziecko nie będzie sobie w stanie samo poradzić, że będzie skazane na pomoc innych. Zostaliśmy zakwalifikowani do terapii komórkami macierzystymi. To szansa dla Emilki. Słyszeliśmy historie dzieci takich jak nasza córeczka i wiemy, że terapia w wielu przypadkach działa. Musimy spróbować, bo chodzi tu o życie i zdrowie naszego dziecka.

Kiedy Emilka przyszła na świat, ważyła tyle, co torebka cukru. Mieściła się w dłoni dorosłego mężczyzny. Była taka malutka, a to, czy przeżyje stało pod wielkim znakiem zapytania. Zamiast dotyku mamy było sztuczne ciepło inkubatora, respirator, mnóstwo wkłuć w malutkie rączki i wielkie maszyny, dzięki którym Emilka żyła.

Nie mogłam jej wziąć na ręce, przytulić i dać siły do walki. Dzieliła nas gruba szyba inkubatora.

Zakażenie wewnątrzmaciczne wywołane bakterią szpitalną spowodowało wrodzone zapalenie płuc i sepsę, która doprowadziła do zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, a w konsekwencji do krwotoku okołokomorowego III stopnia. Trudno było uwierzyć, że takie maleństwo toczy właśnie najtrudniejszą walkę, jaką może toczyć człowiek – walkę o życie.

Przez to, co się wydarzyło, Emilka ma dziecięce porażenie mózgowe. Chodzi bardzo niestabilnie, wciąż potyka się i upada. Patrzy na nas pytającym wzrokiem, bo nie rozumie, dlaczego tak się dzieje. Potrzebuje naszej stałej opieki. Nasza córeczka nie mówi. Umysłowo rozwija się gorzej od rówieśników, a brak mowy dodatkowo ją hamuje. Swoje emocje wyraża tylko krzykiem i płaczem. Trudno nam jest do niej dotrzeć, a przecież jako rodzice chcielibyśmy rozumieć ją jak najlepiej.

Emilia Porębska

Robimy wszystko, co możemy, ale intensywna rehabilitacja przynosi bardzo powolne efekty. Naszą szansą jest terapia komórkami macierzystymi. Ważne jest, by przeprowadzić ją teraz – kiedy mózg Emilki jest jeszcze plastyczny, najbardziej gotowy do nauki. Codzienna rehabilitacja i sprzęt to ogromne koszty. Choćbyśmy bardzo tego chcieli, nie jesteśmy w stanie zaoszczędzić na terapię. Naszą przeszkodą jest też czas – pierwsze podanie komórek zaplanowano już na 6 lutego...


Dla Emilki nie pragniemy wybitności – pragniemy wesprzeć ją na drodze do samodzielności. Kochamy nasze dziecko i musimy zrobić wszystko, by mogło być sprawne! Nasza walka trwa i będzie trwała zawsze. Z Tobą jednak będzie znacznie łatwiejsza...

14 555,00 zł ( 27,36% )
Wsparły 324 osoby
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki