Serce Emilki: ostatnia runda

Zbiórka na cel: Operacja serca w Munster - III etap korekcji wady
Zbiórka zakończona
Emilka Gojowy
Verified Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 3 564 osoby
62 933 zł (59,75%)

Emilka

Wrodzona wada serca: dTGA, VSD, Trv, AtrPA

Ruda Śląska, śląskie

Rozpoczęcie: 04 Stycznia 2017
Zakończenie: 13 Kwietnia 2017

Serce. Silnik w organizmie człowieka, bez którego nie można żyć. Jeśli przestaje pracować – umieramy. Walka o to, by serce Emilki dalej biło, trwa od momentu jej narodzin. Pojedynek ze śmiercią udało się już wygrać dwukrotnie. Pierwszy raz – zaraz po urodzeniu dziewczynki, dzięki jej ogromnej woli życia i błyskawicznej reanimacji. Drugi raz – dzięki Darczyńcom Siepomaga, setkom dobrym serc, które skierowały się w stronę tego jednego, maleńkiego, tak bardzo potrzebującego pomocy. Bitwa na ringu życia i śmierci trwa jednak dalej. Pozostała ostatnia runda. Czy i tym razem uda się pomóc Emilce i sprawić, żeby jej serce dalej biło?




Ta historia zaczyna się jak setki innych, tych bardziej szczęśliwych… Młode, kochające się małżeństwo dowiaduje się, że będą rodzicami. Czekali na tę ciążę niczym na pierwszą gwiazdkę w wigilijny wieczór. Udało się! To dziewczynka. “Emilka!” - wspólnie wykrzykują imię, jakie jej dadzą. Wszystkie badania wykazują, że dziecko rozwija się prawidłowo. Gdy mama Emilki jest w 21. tygodniu ciąży, z uśmiechem na twarzach wsiadają do samochodu i ruszają na kolejne rutynowe badanie. Droga mija spokojnie, z głośników wydobywa się muzyka. Niestety, powrót do domu będzie wyglądał zupełnie inaczej…

Państwa córka ma wadę serca. Słowa, które spadają niczym grad ciosów, przynoszące ból, który obezwładnia, zabiera dech, kończy życie, które było przed nimi, wcześniej. Droga powrotna do domu przebiega w absolutnej ciszy. Obraz rozmazany jest przez łzy, które płyną z oczu, łzy rodziców, którzy dowiadują się że ich dziecko, które już zdążyli pokochać, umrze. Nic już nie ma znaczenia, bo lekarze nie dają Emilce żadnych szans. Każą jej rodzicom przygotować się na zgon, szukać poradni psychologicznej, która pomaga osobom po stracie dziecka przeżywać żałobę. Mama Emilki - Sylwia - czuje jednak, jak jej córka rośnie pod jej sercem, żyje, porusza się i nie dopuszcza do siebie myśli, że Emilka umrze. Jen sny wypełnia oślepiająca biel pustego szpitala, w którym zamiast dziecka jest pustka; budzi ją jej własny, wypełniony przerażeniem krzyk. Myśli o Emilce w każdej sekundzie i wie, że oddałaby własne życie za życie swojej córki.




Jakby wiedząc, że największą ochronę może dać jej tylko matczyna miłość, Emilka przychodzi na świat w Dzień Matki. Od momentu zobaczenia jej małej buzi Sylwia wie, że bycie mamą to nie tylko najsilniejsza miłość, jaką może czuć człowiek, ale też paraliżujący strach, że dziecku się coś stanie. A powody do strachu się nie kończą. Emilka jest reanimowana już w pierwszej minucie życia. Samodzielnie zaczyna oddychać dopiero po 9 dniach. Jej życie podtrzymuje prostin, lek, wstrzykiwany w maleńkie żyły. Przed skończeniem miesiąca przechodzi pierwszą operację na otwartym sercu – jedną z trzech, które są niezbędne do tego, żeby tak chore serce jak jej dalej biło. Ale najważniejsze jest to, że Emilka żyje, wbrew prognozom lekarzy.

Kiedy okazuje się, że termin drugiej operacji jest nieznany i prawdopodobnie odbędzie się dopiero wtedy, kiedy stan Emilki gwałtownie się pogorszy, a saturacje spadną, Sylwia odkrywa, że macierzyństwo też ogromna siła i determinacja. Nie zamierza pozwolić, żeby jej dziecko, cudem wyrwane śmierci, znów zostało rzucone jej na pożarcie. Wraz z mężem zaczyna szukać pomocy gdzie indziej. Dowiaduje się, że w Niemczech, w szpitalu w Munster, operuje wybitny polski kardiochirurg, dający szansę tam, gdzie nie widzi jej nikt inny. Chce operować serce Emilki! Na dramatyczny apel o pomoc w uzbieraniu środków na operację odpowiadają Darczyńcy Siepomaga. Udaje się zebrać całą potrzebną kwotę – 36 500 euro.




Serce Emilki ma być sercem jednokomorowym, ale po badaniu w Munster pojawia się nadzieja na uratowanie obu komór, całego serduszka dziewczynki. Jedyną przeszkodą jest to, że Emilka za mało waży, może nie przeżyć operacji. Trzeba poczekać, aż będzie większa. Trwa to rok. W październiku 2016 roku Emilka wraca do szpitala w Munster. Odbyte tam cewnikowanie wykazuje, że serce niedomaga już na tyle, że zachowanie dwóch komór nie będzie możliwe. Pozostaje tylko walka o jedną komorę serca – walka, która dzięki doktorowi Malcowi zostaje wygrana. Udaje się przegnać śmierć. Emilka wraca z sali operacyjnej, oddychając bez pomocy respiratora. Jest tak w dobrym stanie, że następnego dnia po operacji z OIOM-u zostaje przeniesiona na oddział kardiologiczny. Rodzice nie odstępują jej na krok. 4 listopada wracają w trójkę do domu.

Aby serce Emilki dalej biło, konieczna jest jednak trzecia, ostatnia operacja. Bo choć serca z wadą nigdy nie da się całkowicie naprawić, to można oszukać śmierć i sprawić, dzięki trzyoperacyjnej korekcie, że będzie funkcjonować jak zdrowe. Rodzice pragną, by trzecia operacja również odbyła się w Munster, gdzie ich córeczka będzie w najlepszych rękach. Aby tak było, muszą jednak jeszcze raz zebrać środki. W Polsce nikt nie jest w stanie im powiedzieć, kiedy operacja mogłaby się odbyć - prawdopodobnie dopiero wtedy, gdy stan Emilki będzie już bardzo ciężki. Mama Emilki nie wyobraża sobie jednak tego, że ma czekać, aż będzie coraz gorzej, patrzeć, jak śmierć igra z jej córeczką, bo to skończy się tragicznie...

Emilka przez swoją wadę nie jest w stanie normalnie funkcjonować. Bardzo szybko się męczy - nawet krótki dystans, który pokona, powoduje u niej sapanie i zmęczenie. Przy każdym kroku jej rodzice wstrzymują oddech. Trzecia operacja sprawi, że jej serce będzie funkcjonować jak zdrowe, że Emilkę czeka normalne dzieciństwo i, co najważniejsze, że będzie żyć. Ta maleńka dziewczynka o błękitnych oczach miała przecież umrzeć, ale okazała się tak silna, tak wspaniała, że dwukrotnie udało jej się pokonać śmierć. Ty masz wpływ na to, czy uda jej się wygrać ostatnią, decydującą rundę w tym pojedynku.

Verified Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 3 564 osoby
62 933 zł (59,75%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość