Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

By kalectwo nie odegrało głównej roli w życiu Oleńki

Aleksandra Przysiewkowska
Campaign finished
Campaign goal:

Rehabilitacja przedoperacyjna - by ocalić Olę przed kalectwem

Campaign organiser: Fundacja Słoneczko
Aleksandra Przysiewkowska, 6 years
Świętochowice, śląskie
Anomalia rozwojowa dolnych kręgów piersiowych kręgosłupa i żeber
Starts on: 11 April 2017
Ends at: 19 June 2017

Campaign description

Ola jest dziś jak zdrowe dziecko, jednak bez szeregu skomplikowanych operacji, w ciągu kilku lat stanie się kaleką - przestanie chodzić, a podstawowe funkcje, takie jak oddychanie i bicie serca, powoli zaczną zanikać. Pierwszą z planowanych operacji, Oleńka musi przejść, kiedy skończy 3 latka - jeśli ratunek nie przyjdzie na czas, moja ukochana córka na zawsze straci zdrowie...

Życie naszej rodziny się załamało, kiedy lekarz powiedział nam o anomalii rozwojowej Oli. Nie wyobrażałem sobie, aby ona, moja dziewczynka, dla której zrobię wszystko, mogła spędzić życie na wózku! Usłyszałem, że moje dziecko ma przed sobą 3 lata bezpiecznego życia, później wada da o sobie znać i będzie chciała skazać Oleńkę na niepełnosprawność. Dziewczynka, na której narodziny tak długo czekałem, będzie musiała walczyć na stole operacyjnym, część jej dzieciństwa rozegra się w szpitalnych murach, a ja będę bezradny, będę mógł jedynie modlić się, by wszystko się udało...

Aleksandra Przysiewkowska

Kiedy Ola się urodziła, usłyszałem, że zostałem tatą zdrowej i ślicznej dziewczynki. Od tej pory znaczenie miało tylko to, że już zawsze będę mógł dbać o tę malutką istotkę, ochraniać ją i kochać całym sercem. Po jakimś czasie okazało się, że wyniki badań krwi są nieprawidłowe. Musiałem oddać Oleńkę lekarzom, patrzeć jak leży na szpitalnym łóżku. Szukając przyczyn złych wyników krwi, wykonano kilka profilaktycznych badań, w tym zdjęcie rentgenowskie. Chociaż przyczyną niepokojących wyników badań krwi była po prostu niedokrwistość, to rutynowe zdjęcie rtg rozbiło nasz świat. Hipoplazja kręgów, zrośnięte żebra - takie słowa powiedział lekarz. Wtedy nie wiedziałem, co to oznacza. Nie wiedziałem, że to wyrok, przed którym tak bardzo będę chciał ustrzec Olę...

Badania krwi wróciły do normy, a my rozpoczęliśmy walkę o to, by za kilka lat nasza córka wciąż była samodzielna, sprawna, po prostu - zdrowa. Tomografia komputerowa wykryła anomalię rozwojową dolnych kręgów piersiowych kręgosłupa i żeber oraz związaną z tym esowatą skoliozę. Operacje są koniecznością. Bez nich trafi na wózek - powiedział lekarz. W Zabrzu odmówiono nam leczenia. Zabieraliśmy Olę od jednego specjalisty do drugiego. W końcu zasugerowano nam, aby córkę leczyć w Zakopanem. Tak zrobiliśmy. Nie mogliśmy czekać - Ola rosła z tygodnia na tydzień. Wiedziałem, że poczucie, że mamy czas jest złudne. Sama myśl o tym, że może istnieć coś, co powinniśmy robić, a czego nie robimy, doprowadzała mnie do szaleństwa. Chciałem najlepszego lekarza dla Oli, konkretnych zaleceń, które pozwolą nam przygotować ją do operacji, z którymi będzie musiała zmierzyć się za kilka lat...

Aleksandra Przysiewkowska

Dziś już wiemy, że nierozwinięte kręgi, tzw. półkręgi, muszą zostać usunięte. Później kręgosłup Oli zostanie połączony za pomocą implantów - prętów ze śrubami, wkręcanymi w sąsiadujące kręgi kręgosłupa. Po operacjach, aż do momentu zrostu, kręgosłup będzie trzymał się jedynie na tych implantach. Niestety, musimy czekać 3-4 lata, aż Ola trochę urośnie - jak na razie tak malutkich implantów nawet nie ma…

Oleńka ma 1,5 roku, chodzi samodzielnie, jest radosna i żywiołowa, po prostu cudowna! Moja córka jest malutka, nie zdaje sobie sprawy z tego, że wisi nad nią widmo niepełnosprawności. Ja wiem o tym doskonale. Wiem też, że każdy dzień przybliża nas do operacji, że musimy utrzymać mięśnie Oli w jak najlepszym stanie. Rehabilitacja nie uleczy niedorozwiniętych kręgów, nie wyprostuje też kręgosłupa Oli, jednak tylko intensywne ćwiczenia pomogą mojej córce utrzymać sprawność mięśni. A to maksymalnie zwiększy szanse na sukces przyszłych operacji. Proszę Was o pomoc - właśnie od tych operacji zależy wszystko. Nie możemy ryzykować. Pomóż nam jak najlepiej przygotować Oleńkę do walki o własne zdrowie.

You are reading the archived version of the campaign.

The content may contain out-of-date information about the Person in need.

Follow important campaigns