Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Aparat nie do zdjęcia

Campaign photo
Campaign finished

Aparat nie do zdjęcia

2 121,00 zł ( 17.67% )
Donated by 89 people
Campaign goal:

Zbiórka pieniędzy na nowy aparat ortopedyczny

Campaign organiser: Fundacja Lepszy Los
Warszawa, mazowieckie
Całkowity paraliż mięśni i narządów wewnętrznych
Starts at: 23 October 2013
Ends at: 10 February 2014

Campaign result

Słowami nie da się wyrazić tego co czuję i tego co chciałabym przekazać każdej osobie, która przyczyniła się do tego, że mogłam zakupić nową ortezę. Z całego serca dziękuję Wam wszystkim, użytkowanikom Siepomaga, wspaniałemu zespołowi Siepomaga.pl i Fundacji Lepszy Los. Dzięki Wam moje życie zmieniło się na lepsze a ja przestałam się bać każdego następnego kroku w moim życiu :)

Dziękuję! Ania
 


 

Campaign description

Pani Ania to osoba, której na pewno nie można odmówić wytrwałości. Od kilkudziesięciu lat walczy o swoją sprawność.

Już w pierwszym roku życia mała Ania doznała całkowitego paraliżu mięśni i narządów wewnętrznych. Lekarze nie dawali jej szans na przeżycie, jednak poza chorobą od samego początku towarzyszył jej też niezwykły upór.

Przez trzy tygodnie leżała w żelaznym płucu, urządzeniu, które ratuje życie w przypadku niewydolności oddechowej. Jej małe ciało toczyło wielki bój ze śmiercią. Niespodziewanie zauważono u dziewczynki dużą poprawę – dostała jeszcze jedną szansę i przeżyła. Lekarze jednak nadal podchodzili do stanu jej zdrowia sceptycznie. Będzie żyć – ale jak długo?

Tak zaczęła się batalia o uzyskanie jak największej sprawności. Dni wypełnione były zabiegami rehabilitacyjnymi, badaniami i tęsknotą za normalnym dzieciństwem.

O zdrowie Ani walczyła też jej mama - niezmordowana w rehabilitowaniu i leczeniu córki, a także wytrwała w modlitwie, która dodawała jej sił. Mama poświeciła całe swoje życie by doprowadzić Anię do tego miejsca, w którym znajduje się teraz. Obie, uparte ponad miarę, drobnymi kroczkami pokonywały kolejne trudności.

Dzisiaj Pani Ania jest na etapie próby utrzymania formy i walki aby jej stan nie uległ pogorszeniu. Z każdym dniem jej mięśnie są coraz słabsze. Największym zagrożeniem jest teraz dla niej stary i zniszczony aparat ortopedyczny. Bez niego jednak nie jest w stanie się poruszać. Każdego dnia Pani Ania jest narażona na rozmaite kontuzje. Aparat jest na tyle zniszczony, że w każdym momencie można się obawiać złamania któregoś z elementów.



W czerwcu tego roku Pani Ania doznała urazu stawu skokowego. Używanie niesprawnego aparatu ortopedycznego grozi też szeregiem innych kontuzji takich jak połamanie kończyn czy poważny uraz kręgosłupa. Urządzenie, z którego obecnie korzysta Pani Ania waży 3,5 kg. Ciężkie stalowe części są niestabilne po wielokrotnych naprawach. Nie wiadomo jak długo da się jeszcze z niego korzystać.

Szansą na poruszanie się bez strachu jest dla Pani Ani nowy aparat ortopedyczny. Wykonany za pomocą elementów z tytanu jest zdecydowanie lżejszy i bezpieczniejszy. Niestety ze względu na stan zdrowia Pani Ania nie pracuje, a jej jedynym źródłem utrzymania jest renta. Nie stać jej na nowy aparat.

Pomóżmy Pani Ani! Nie pozwólmy aby po tylu latach zmagań zmarnowała się jej wytrwałość a poświęcenie jej niezwykłej mamy poszło na marne.

2 121,00 zł ( 17.67% )
Donated by 89 people

Follow important campaigns