Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Choroba mnie nie powstrzyma! Walczę o każdy dzień dla moich córek!

Joanna Strzelczyk
Campaign finished
Campaign goal:

Zabieg elektrostymulacji mózgu w walce z nieuleczalną chorobą

Campaign organiser: Fundacja Siepomaga
Joanna Strzelczyk, 51 years
Majdan , mazowieckie
Pląsawica Huntingtona
Starts on: 31 January 2020
Ends at: 12 November 2020

Campaign description

Nie mam jeszcze 50 lat, a od dwóch już nie pracuję. Nie pozwala mi na to mój stan zdrowia. Choruję na Pląsawicę Huntingtona, na którą cierpiał również mój tato. Wiem, jak choroba postępuje i co może się dziać z moim ciałem, kiedy wejdzie w zaawansowane stadium. Jedyną szansą, żeby choć na jakiś czas powstrzymać jej niszczycielski pochód, jest skomplikowana operacja neurologiczna, która została wyznaczona na maj i kosztuje ponad 70 tys. zł…

Joanna Strzelczyk

Codziennie wstawałam i modliłam się, żeby objawy się nie nasilały. Pląsawica jest chorobą nieuleczalną, która powoli wyłącza neurony w mózgu powodując niekontrolowane ruchy ciała, problemy z pamięcią, stany depresyjne oraz problemy z utrzymaniem równowagi. Zaczęło się u mnie mniej więcej 3 lata temu. Często denerwowałam się bez powodu na moje trzy córki i dopiero moja mama zwróciła na to uwagę… Kiepski nastrój i zwiększone rozdrażnienie to jedne z objawów choroby.

Kiedy do tego wszystkiego doszły nagłe zachwiania równowagi i wypadające z rąk przedmioty, wiedziałam już, że i mnie mogło dopaść to, na co chorował mój tata. Wyniki badań genetycznych potwierdziły tylko najgorsze przypuszczenia. Pląsawica Huntingtona stała się moją niechcianą towarzyszką, sennym koszmarem i utrapieniem. 

Kiedy myślałam, że dalsze moje życie będzie już jedynie równią pochyłą, trafiłam na program o możliwości leczenia mojej przypadłości za pomocą operacji głębokiej stymulacji mózgu. Od tej chwili to moja nadzieja, że uda mi się zatrzymać tę okropną i wykańczającą chorobę. Lekarze zakwalifikowali mnie do tej operacji, ale jest ona nierefundowana. Jej koszt wynosi ponad 70 tysięcy złotych. Nie mam takich środków. Każdy grosz przeznaczam na utrzymanie i wychowaniem moich 3 wspaniałych córek, a jeszcze kiedy nie pracuję, nasze środki są ograniczone. Proszę, daj mi szansę na zatrzymanie choroby i normalne życie! 

Joanna

You are reading the archived content of the campaign.

Go to the profile of the Person in need.

Follow important campaigns