Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Kupić słowa schowane za niewidzialnym murem choroby

Małgorzata Chełstowska
Zbiórka zakończona

Kupić słowa schowane za niewidzialnym murem choroby

3 410,00 zł ( 103.33% )
68 donors
Goal:

Terapia, która pomoże wypowiedzieć pierwsze słowo

Fundraising organizer: Fundacja Lepszy Los
Małgorzata Chełstowska
Łomża, podlaskie
Autyzm wczesnodziecięcy
Starts at: 18 June 2015
Ends at: 12 August 2015

Result

To dzięki Wam - ludziom o wspaniałych sercach, którzy postanowili nam pomóc i wesprzeć w walce z autyzmem Bartka, jak i dwóm wspaniałym fundacjom mogliśmy odbyć rehabilitację Bartka, to dzięki Wam nasze serca na nowo przepełnione są siłą i nadzieją na dalszą walkę, na walkę o zdrowie i lepsze życie mojego syna. Dziękujemy Wam tak bardzo jak tylko człowiek potrafi. Małgorzata i Bartuś.


 

Description

Miał 1,5 roczku, kiedy pojawiła alergia. Wysypka na ciele i ogromne uczulenie było pierwszą reakcją po standardowych szczepieniach. Jeszcze wtedy nikt z nas nie spodziewał się, że doszło do uszkodzenia systemu odpornościowego i rozpocznie to lawinę niepokojących objawów. Bartuś wycofywał się, każdego dnia coraz bardziej. Przestał reagować na swoje imię, jakby nie słyszał prostych poleceń. Za to z ogromną ciekawością skupiał uwagę na szczegółach, których nikt by nie zauważył. Kręcenie się w kółko, brak szczerego uśmiechu i pogodnych słów. Osłabione stały się również mięśnie nóżek. Po kilku krokach brakowało sił by dalej iść. Lawina obserwowania i diagnozowania rozpoczęła się po bilansie dwulatka... 


Z braku zrozumienia świata, strachu przed nim oraz brakiem możliwości okazywania gromadzących się uczuć, autyzm oddala i zamyka dziecko w świecie, do którego mur, za wszelką ceną, pragną zburzyć najbliżsi i ułatwić dziecku samodzielne funkcjonowanie w przyszłości.


Małgorzata Chełstowska


W chwilach, gdy brakowało nam sił, strach przed nieznanym wpuszczał w nasze serca mnóstwo wątpliwości, a jedyną siłą była miłość i wzajemne wsparcie, tata Bartusia opuścił rodzinę... Starszy brat Bartusia, ze względu na trudną sytuację finansową, musiał zrezygnować ze studiów i powrócił do rodzinnego domu, aby wesprzeć samotnie wychowującą Bartusia mamę. Ona zaś zamiast się buntować, zatracać w bezsilności i skupiać na negatywnych emocjach, starała się otworzyć na to, co przyniosło życie. Powróciła do pracy, gdyż z niewielkiego zasiłku nie byłaby w stanie utrzymać rodziny i zapewnić specjalistycznej rehabilitacja chłopca. Pragnie zrobić wszystko by sprostać, znaleźć sposób, rozwiązania i złoty środek, dzięki któremu uda im się dotrzeć do Bartusia.
 


Autyzm to choroba całego organizmu. Każde dotknięte tą chorobą dziecko, przechodzi ją inaczej, zaś rodzic poprzez terapie sensoryczno-logopedyczne pragnie dotrzeć do duszy dziecka i znaleźć złoty środek, dzięki któremu uda się stopić lodowaty mur, oddalający ich od synka. Po wielu latach wzmacniania mięśni nóżek, utrzymywania prawidłowej diety, a teraz terapii logopedycznej, jakby coś zaczęło topić lodowaty mur, w którym skrył się Bartuś. Chłopiec zaczął reagować na swoje imię, układać usta w proste sylaby. Wpatrując się w układ ust można wyczytać proste słowa. Mama jest przekonana, że w ogromnym stopniu może wpłynąć na przyszłość Bartusia. Właśnie teraz. Nie za rok ani dwa. Teraz, gdy chłonie jak gąbka wszystkie informacje. Teraz, gdy wszystko idzie w dobrym kierunku, a iskierka nadziei zaczęła jakby mocniej błyszczeć.


Po wieloletniej walce o przyszłość dla syna z niewidzialnym przeciwnikiem, pojawiła się nadzieja na odnalezienie złotego środka.  Wielkie nadzieje pogrzebać może jednak brak pieniędzy. Z codziennymi wydatkami, mama sobie radzi. Jednak dodatkowy turnus logopedyczny to wydatek, na który jej nie stać, a o który zwraca się z prośbą o wsparcie ludzi dobrej woli. 

3 410,00 zł ( 103.33% )
68 donors

Follow important campaigns