Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Wada serca odkryta przez przypadek

Oliwia Bachanek
Campaign finished

Wada serca odkryta przez przypadek

8 131,30 zł ( 100% )
Donated by 189 people
Oliwia Bachanek
Sarnów, mazowieckie
mama Anna Bachanek
Starts at: 21 July 2014
Ends at: 26 August 2014

Campaign result

19.09.2014 r. wyjechaliśmy z Oliwią do Niemiec do Munster. 23.09.2014 była operowana - operacja odbyła się tak naprawdę w ostatnim momencie. Na szczęście nadciśnienie płucne nie było utrwalone.

Profesor Malec wraz z zespołem operował Oliwię ok. 8 godzin. Na szczęście nie było żadnych komplikacji i po 2 tygodniach wróciliśmy do domu. Jesteśmy pod kontrolą u dr Mądrego w Warszawie. Wszystko jest w porządku, Oliwka od czasu operacji przytyła 9 kg, urosła, zaczęła nowe życie. Czuje się bardzo dobrze, jest pełna energii, nie męczy się, wręcz nie może usiedzieć w miejscu, a ja nie mogę napatrzeć się, jak na nowo żyje.

Proszę w moim imieniu podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do uratownia mojego dziecka. Słowa nie oddadzą tego, co czuje serce matki, widząc jak jej dziecko rośnie, rozwija się, żyje dzięki pomocy ludzi dobrego serca. Czasami myślę, że gdzieś tam jest ktoś, kto czuwa nad tym, abyśmy mieli siłę i wiarę przejść drogę, którą nam wyznaczył. Jeszcze raz pragnę podziękować z całego serca. Ania - mama Oliwii

Campaign description

Jak to możliwe, że przez 4 lata nikt nie wykrył u Oliwki poważnej wady serca? Przez kilka lat choroba oszukiwała rodziców dziewczynki, a teraz oni próbują oszukać czas, żeby zdążyć z operacją. Ile wytrzyma serce nieleczone przez 4 lata, które powinno być operowane zaraz po narodzinach?

Częste infekcje dróg oddechowych - Oliwia łapała wszystko. Jednak podczas badań nikomu nie przyszło do głowy, że przyczyną może być chore serce. Dopiero w marcu 2014 roku przy niegroźnej infekcji gardła podczas badania pani doktor usłyszała szmer nad sercem. Od razu Oliwka trafiła do szpitala. Na oddziale kardiologicznym po raz pierwszy padła diagnoza - wada serca (CAVC, ASD). Gdy lekarze powiedzieli, że ta wada powinna być rozpoznana już dawno, jeszcze w trakcie ciąży, rodzice Oliwki nie mogli uwierzyć w to, co słyszą. Nie rozumieli, dlaczego w takim razie nie została rozpoznana? Mieli żal do lekarzy, że żaden przez 4 lata nie usłyszał podczas badania szmerów nad serduszkiem. 

Oliwia Bachanek

W Polsce, oprócz informacji, że zabieg powinien odbyć się niezwłocznie - nie uczyniono nic w tym kierunku, żeby operacja się odbyła. - Nie mamy czasu, żeby czekać, aż wyznaczą termin operacji w Polsce. Tym bardziej, że lekarze mówią zgodnie, że trzeba operować, że nie można zwlekać. - mówi mama Oliwki. Rodzice dzwonili do szpitala i słyszeli cały czas, że trzeba czekać albo że nie ma lekarza – jak dobrze znają to rodzice innych serduszkowych dzieci, które nie mogą być na czas zoperowane w Polsce. - Zwróciłam się do profesora Malca z prośbą, aby uratował moje dziecko. Profesor zgodził się operować już 23 września. Koszt zabiegu to 18 tysięcy euro. Część środków mamy, ale to nie wystarcza, dlatego musimy prosić o pomoc ludzi dobrej woli. Nie mamy innego wyjścia, bo czasu jest bardzo mało.

Oliwka z każdym dniem trudniej znosi chorobę. - Teraz wiemy, że męczy się, sinieje przez chore serduszko. Nie chcemy sobie wyobrażać, co by było, gdyby wada serca dłużej nie była zdiagnozowana. - mówi mama dziewczynki. Konsekwencje mogłyby być tragiczne. Wada serca i tak została wykryta w ostatnim momencie, ponieważ już wystąpiło nadciśnienie płucne. Jeśli będzie utrwalone, dyskwalifikuje to Oliwię do jakiejkolwiek operacji. Wtedy pozostają tylko leki utrzymujące ją przy życiu, szpital, kroplówki, wlewy i brak szans na inne życie. Póki jest czas – ratujmy Oliwkę…

8 131,30 zł ( 100% )
Donated by 189 people

Follow important campaigns