Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Dlaczego misie nie fruwają

Bartosz Kowalski
Zbiórka zakończona

Dlaczego misie nie fruwają

783,60 zł ( 13.06% )
25 donors
Fundraising organizer: Fundacja Serca Dzieciom
Bartosz Kowalski
Bełchatów, łódzkie
Starts at: 09 March 2012
Ends at: 10 September 2012

Description


Bartosz to 5-latek, który urodził się z wieloma wadami wrodzonymi (wodogłowiem wewnętrznym i niedrożnością przełyku – przeszedł już ok. 15 operacji). Chłopiec jest także opóźniony ruchowo. Jego dzieciństwo to nieustanne wyjazdy, konsultacje medyczne, turnusy rehabilitacyjne, wizyty u specjalistów i codzienna rehabilitacja. Jednak pomimo swojej niepełnosprawności i wielu cierpień jest bardzo pogodny i wesoły – jak każdy mały chłopiec.

Największą pasją Bartosza są podróże (głównie na turnusy rehabilitacyjne) i książki – zarówno te czytane przez rodziców, jak i audiobooki. Dzięki temu jest bardzo rezolutny i posiada niezwykle bogate słownictwo, jak na dziecko w swoim wieku. Malec uwielbia też zwierzęta, zwłaszcza konika Miśka, który jest jego rehabilitantem poprzez systematyczną hipoterapię.
Codzienne ćwiczenia to dla Bartosza normalność. Jego „odskocznią” od ćwiczeń jest oglądanie bajek, do jego ulubionych należą „Niedźwiedź w dużym niebieskim domu”.

Niestety misie nie fruwają, więc tylko stała rehabilitacja jest dla Bartosza jedyną szansą i koniecznoscią, by w przyszłości zaczął samodzielnie chodzić. Obecnie chłopiec jest na etapie chodzenia „za rękę”. Próby pokonywania krótkich dystansów nie zawsze kończą sie sukcesem. Bartek jednak się nie poddaje.
Chodzi na szerokiej podstawie wyciągając rączki do góry i łapiąc w ten sposób równowagę. Największe postępy osiąga w ramach turnusów rehabilitacyjnych. Jest to przeważnie bardzo intensywna terapia ruchowa: 3,5 godziny ćwiczeń ruchowych, 2 godziny pająka oraz 1,5 godziny kinezytoterapii i 1 godzina logopedii – taki program chłopiec ma zapewniony w Ośrodku Norman w Koszalinie.

Rodzice Bartosza, jak i starszy brat Jakub, są bardzo zaangażowani w opiekę nad chłopcem. Pomimo finansowych ograniczeń dokładają wszelkich starań, by zapewnić Bartkowi najlepsze warunki leczenia. Chcielibyśmy ich wspomóc i prosić Was o pomoc w sfinansowaniu jednego takiego turnusu, którego koszt to 6000 złotych. Termin rozpoczęcia najbliższego turnusu przypada na 1 lipca 2012 roku
. Czy uda się nam do tej pory zebrać potrzebne środki? Wierzymy, że tak.
 

783,60 zł ( 13.06% )
25 donors

Follow important campaigns