Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Co zrobicie jak umrę?

Marcin Pietrzak
Zbiórka zakończona
36 977,00 zł ( 101.98% )
Wsparły 844 osoby
Fundraising organizer: Fundacja Mam Serce
Marcin Pietrzak, 14 years
Marki, mazowieckie
Wrodzona wada serca pod postacią Tetralogii Fallota z atrezją zastawki aorty płucnej i ubytkiem w przegrodzie międzykomorowej.
Starts at: 31 July 2014
Ends at: 08 December 2014

Result

08.01.2015r.

Operacja Marcinka zakończyła się sukcesem. Profesor Malec dokonał całkowitej korekty serduszka naszego synka. Łzy szczęścia same płyną 
Dziękujemy Wam kochani za wszystko - lepszej wiadomości od rodziców Marcinka nie mogliśmy otrzymać. 

Marcin Pietrzak

Description

„Co zrobicie, jak umrę?” – przed snem pyta Marcin swojego tatę. Najtrudniejsze dotychczas postawione pytanie przez 8-latka, które zmywa sen z powiek zrozpaczonych rodziców. Z drżeniem podbródka zakładam niewidzialną maskę z delikatnym uśmiechem i bez strachu, z nadzieją w oczach mówię „Nie umrzesz, będziesz żył”….

Życie Marcina odbiega od obrazka wesołego, przeciętnego 8-latka. Sine paluszki i usta, ciężki oddech oraz jego drobne i delikatne ciało sprawiają, że uśmiech na jego twarzy przygasa, a wraz z nim jego serduszko… Marcin urodził się z wrodzoną wadą serca pod postacią tetralogii Fallota z atrezją zastawki aorty płucnej i ubytkiem w przegrodzie międzykomorowej. Wada ta odbiera uśmiech naszego dziecka każdego dnia. Radość dzieciństwa znika na dalszy plan, gdy w grę wchodzi walka o życie. Przepełnione bólem i cierpieniem wspomnienia o dotychczas przebytych zabiegach sprawiają, że na wspomnienie szpitala Marcin reaguje płaczem… Szpital i sprawne ręce chirurgów miały zapewnić mu normalne życie, nawet w przypadku tak skomplikowanej wady. Miały… a sprawiły, że teraz musimy walczyć o każdy dzień…
 

Marcin Pietrzak

Serduszko Marcina jest coraz słabsze… Saturacja utrzymuje się na poziomie 60 %… Marcin z trudem wychodzi nawet na spacer, o bieganiu za piłką może tylko pomarzyć. Serduszko naszego synka powierzyliśmy lekarzom. Wierzyliśmy, że potrafią naprawić to, co zepsute… Niestety, gdy  w grudniu poinformowali nas, że musimy szukać innego szpitala, gdyż ich możliwość się skończyły i nic więcej nie potrafią zrobić - zamarliśmy…

8 długich lat. Odwlekania, czekania i obserwowania. Kolejne cewnikowania, dwa po sobie następujące zespolenia, zakładanie stentu oraz jego plastyka… Całe cierpienie naszego synka, rysowany na jego twarzy ból i rozpacz… to wszystko było na marne… "Nic więcej nie możemy zrobić", to tak, jakbyśmy usłyszeli „Proszę czekać i cieszyć się każdym dniem, gdyż nie wiadomo, który z nich będzie ostatnim…tylko ubrane w inne słowa.

Ostatnią szansę podarował nam profesor Malec. Operacja powinna zostać wykonana już dawno, a wszystkie dotychczas wykonane zabiegi jeszcze bardziej obciążyły i tak słabe serduszko Marcinka. Pomimo skończonych 8 lat, 15 kg wagi Marcina nie ułatwia zadania.


Marcin Pietrzak
 Po 8 latach serduszko Marcina dłużej nie wytrzyma tak ogromnego obciążenia. Na początku listopada przekonamy się, że jest już bezpieczne. Że nic mu nie zagraża i pomimo wady – Marcin może spełniać marzenia i żyć jak każdy jego rówieśnik. Odkrywając na nowo uroki prawdziwego dzieciństwa, które zmażą ślad cierpienia.

Termin już mamy. Nadzieję również. Brakuje nam tylko przepustki do rozpoczęcia nowego rozdziału w życiu Marcinka, jaką są pieniądze. Pomocnych dłoni i przepełnionych wsparciem ogromnych serc nie brakuje… Póki jest szansa, walczyć będziemy. Tylko wspólnymi siłami przepustkę zdobędziemy.

AKTUALIZACJA:

Ze względu na ogromną ilość dzieci czekających na ratowanie serduszka, operacja Marcinka została przełożona na 8 stycznia 2015 roku.
Marcin Pietrzak

36 977,00 zł ( 101.98% )
Wsparły 844 osoby
Czytasz archiwalną treść zamkniętej zbiórki.

Możesz wesprzeć aktualną zbiórkę.

Follow important campaigns