BIEG BEZ GRANIC - maraton berliński dla dzieci autystycznych

Closed
Charity collection verified by the Siepomaga Foundation
Supported by 28 people
1,016.55 zł (0.84%)

Started: 16 April 2014
Ends: 30 September 2014

"Biegnij ze SŁONECZKIEM - dzięki Tobie się uda!"


Piotr Pogon oraz Bogusław Bednarz biegną w maratonie berlińskim dla dzieci autystycznych. Pieniądze zebrane w ramach akcji zostaną przeznaczone na rehabilitację Podopiecznych Fundacji “Słoneczko” chorych na autyzm.


Zbieramy kwotę 121 000 złotych  - dzięki Twojemu wsparciu kwota maleje z minuty na minutę.


Jeśli jedna minuta = Jedna złotówka, to w 84 dni możemy osiągnąć cel!


Poznaj dzieciaki, którym chcemy pomóc:




Gabryś urodził się 10.12.2010 r. Do 18-go miesiąca życia rozwijał się prawidłowo - gaworzył, mówił mama, tata, baba. Jak skończył rok zaczął chodzić. W lipcu 2012 r. zauważyliśmy, że przestał mówić, reagować na swoje imię, nie zwracał też uwagi na otoczenie. Już w wieku 2 lat zdiagnozowano u niego autyzm.


Żeby mógł prawidłowo się rozwijać, funkcjonować w społeczeństwie i w życiu codziennym konieczna jest intensywna terapia pedagogiczna, z terapeutą Integracji Sensorycznej, logopedą itp. Wszystkie te zajęcia są bardzo kosztowne. Godzina zajęć, to kwota 60 zł, a Gabryś wymaga 10 godz. tygodniowo. Rok terapii to koszt 25 000 zł.

Mama Emilia


Marcin urodził się 4.11.2007 roku z wrodzoną wadą serca (ubytek w przegrodzie międzykomorowej i przedsionkowej), operowany w 2 miesiącu życia w Poznaniu. W 6 dobie po zabiegu Marcin ponownie trafił na blok operacyjny z powodu krwawienia z jamy brzusznej(uszkodzenie naczynia koło śledziony). W wieku 7 miesięcy kolejny zabieg operacyjny niedrożność jelit operowany w Bydgoszczy. Marcin do 1 roku życia. często przechodził infekcje górnych dróg oddechowych. Pomyśleliśmy, że to już wszystko, co może spotkać Marcina. Okazało się jednak, że nie. W wieku 3,5 lat stwierdzono u Marcina autyzm dziecięcy. Chcielibyśmy w pełni wykorzystać wszystkie dostępne środki, metody leczenia i rehabilitacji, potrzebujemy jednak do tego celu materialnego wsparcia w kwocie 25 000 złotych.

Mama Lidka


Maja ma 9,5 roku i zdiagnozowane "Całościowe zaburzenia rozwojowe" wchodzące w spektrum autyzmu. Dziecko rozwijało się nieprawidłowo od urodzenia. Zaburzenia napięcia mięśniowego - brak odpowiedniej diagnozy i rehabilitacji pogłębiły problemy - dziecko nie przybierało na wadze stosownie do wieku. Rozwój był mocno zaburzony i nieharmonijny. 


Przez wiele lat rehabilitacji  Maja osiągnęła bardzo duży postęp. Staramy się, aby była samodzielna, próbujemy nauczyć ją wszystkich czynności samoobsługowych potrzebnych do życia, uczymy komunikowania. Przed nami jeszcze wiele lat  trudnej rehabilitacji.  Potrzebujemy dużo siły i dużo pieniędzy. Koszt jednego turnusu rehabilitacyjnego to  5500 - 6000 zł. W sumie na roczna terapie potrzebujemy 24 000 złotych.

Mama Joanna


Szymek ma 8 lat, jest bardzo pogodnym dzieckiem o dużym potencjale, jednak jego deficyty uniemożliwiają mu harmonijny rozwój i utrudniają normalne funkcjonowanie. Aby osiągnąć to, co dla jego rówieśników jest „normalne” i łatwe nasze dziecko musi bardzo intensywnie i systematycznie ćwiczyć. Szymek ma teraz siedem lat – od ponad czterech lat, codziennie ciężko pracuje, aby nie stracić swojej szansy rozwojowej. Wiemy, że najbliższe lata rehabilitacji i ćwiczeń, to dla niego duża szansa a jednocześnie ogromne wyzwanie.


Chcemy ten czas w pełni wykorzystać i zapewnić Szymonowi udział w turnusach rehabilitacyjnych. Koszt jednego turnusu to 5500 złotych. Do pełni szczęścia potrzebujemy cztery turnusy w roku, a to jest 22 000 tysięcy. Wspieramy nasze dziecko w walce z chorobą najlepiej jak potrafimy.

Mama Dorota


Blanka przyszła na świat 13 września 2010 roku. 10 punktów w skali Apgar – zdrowa, silna dziewczynka. Każdego dnia patrzyłam na nią jak na cud – oczami zakochanej matki. Nie przerażało to, że miała asymetrię i obniżone napięcie mięśniowe – systematyczna rehabilitacja i ćwiczenia w domu sprawiły, że w wieku 7 miesięcy dogoniła swoich rówieśników – dzielnie siadała i raczkowała. Blanka zaczęła chodzić mając roczek. Jak każdy rodzic z utęsknieniem czekałam na pierwsze słowo. Zamiast pierwszych słów coraz częściej pojawiał się płacz, dziecko zamilkło. Serce matki wiedziało, że coś jest nie tak. Zaczęłyśmy żmudną wędrówkę od lekarza do lekarza. Jedni uspokajali, żeby czekać, że to przejdzie, będzie mówić. Inni ganili mnie, że rozpieściłam dziecko i dlatego jest takie "niegrzeczne". W maju 2012 roku mój świat runął. AUTYZM – wyrok.


Zebrane pieniądze pozwolą nam na dalszą intensywną terapię logopedyczną, zakup materiałów do ćwiczeń. Pozwolą nam na dodatkowe godziny zajęć integracji sensorycznej tak potrzebnej dzieciom  z zaburzeniami. Umożliwią nam zajęcia z hipoterapii. A co najważniejsze dadzą nam szansę na rozwój, aby świat nie przerażał, aby był ciekawszy i lepszy niż ten "WŁASNY". Potrzebna kwota to 25 000 złotych.

Mama Paulina


Każda forma rehabilitacji, to "krok milowy" w rozwoju naszych dzieci, a każda wpłacona przez Ciebie  złotówka przybliża nas do celu

Supporters

Loading...

Charity collection verified by the Siepomaga Foundation
Supported by 28 people
1,016.55 zł (0.84%)