Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Nie odwracaj się

Oliwier Bodych
Zbiórka zakończona

Nie odwracaj się

4 000,00 zł ( 48.95% )
195 donors
Goal:

Rehabilitacja

Oliwier Bodych
Żyrardów, mazowieckie
Autyzm
Starts at: 02 April 2015
Ends at: 02 January 2016

Result

Pragniemy z całego serca podziękować wszystkim, którzy podali nam pomocnądłoń w postaci pomocy finansowej.W życiu każdej rodziny z dzieckiem niepełnosprawnym, każdy gest dobroci wnosi nadzieję i wiarę w lepszą przyszłość, w lepsze jutro. Mamy świadomość, że potrzebujących właśnie takiej pomocy jak My jest bardzo wielu dlatego tym bardziej jesteśmy wdzięczni. Dzięki Waszemu wsparciu Oliwier mógł odbyć intensywną rehabilitację dającą nadzieję na rozwój i uzyskanie samodzielności w przyszłości. Tylko dzięki Waszemu wsparciu, mogliśmy zapewnić Oliwierkowi 40 godzin terapii biofedbeeck oraz 40 godzin Integracji Sensorycznej.  Czasami wdzięczność trudno jest ubrać w słowa ...wtedy proste - dziękuję - zawiera wszystko, co chcemy wyrazić.

  

Wdzięczni Rodzice

Monika i Darek

Description

Bo to się zwykle tak zaczyna... i nie są to słowa piosenki, tylko prawdziwe życie. Wydawałoby się, że rodzice mają cudowne dziecko, a nagle zaczyna się  z nim "coś" dziać. Jeszcze nie wiadomo, co, ale przeczucie jest coraz większe. Ktoś powie, że każde małe dziecko krzyczy, ale gdy zaczyna się to "coś", ten krzyk jest inny. Każde dziecko w sklepie mówi "Chcę to, kup mi", ciągnie za rękaw albo zaczyna chlipać, ale nie rzuca się z pięściami i nie wyrywa włosów mamie... Witajcie w świecie autyzmu.

- Jak czułaby się pani, gdyby ktoś wywiózł panią teraz do Chin i musiałaby pani się dogadać? Właśnie tak cały czas czuje się pani synek. - zapamiętałam te słowa. - Autyzm jest przeklętą chorobą, nawet chorobą nie można go nazwać, bo nie ma na niego lekarstwa. Zaczęło się od krzyku, Oliwier przestał reagować na swoje imię. Słowa przeistaczały się w bełkot. Krzyk towarzyszył nam wszędzie, w domu, na spacerze. W tamtym czasie myśleliśmy, że to koniec, że nie damy rady. Mówiono nam, że synek nie jest niczemu winny, że autyzm oszukał jego zmysły. Dlatego w autobusie potrafi stukać pięściami w podłogę, rzucać się na innych ludzi, walić głową w szybę. Nie wie, że można inaczej, a dodatkowo, często nie czuje bólu - musi bardzo mocno się uderzyć lub ugryźć, aby go bolało.

Oliwier Bodych

Oliwier nie rozumie, co się do niego mówi. Nie można mu wytłumaczyć, że gdy kopie z całej siły, to kogoś boli. Albo że nie może czekoladki, bo będzie go bolał brzuszek. I choćby tłumaczyć mu godzinami, do niego to nie dociera. Dlatego potrzebne jest leczenie, które mu w tym pomoże. Nie wiemy, dlaczego Oliwier zachorował ani dlaczego, żyjąc obok nas, żyje jakby w innym świecie. Być może za dużo bodźców do niego dociera i nie potrafi wyłapać tego, który w tej chwili jest najważniejszy. Być może chce nas rozumieć, móc uwolnić się od obsesji i złości, ale nie potrafi. Być może dźwięki, które słyszy są dla niego męczarnią i nie potrafi inaczej niż agresją ich zagłuszyć. Chcielibyśmy mu pomóc i zebrać pieniądze na pół roku walki z autyzmem.

Autyzm wydaje się nieszkodliwą chorobą, z którą "się żyje". Rodzic zniesie niezliczoną ilość kopniaków, wyrwane włosy odrosną, a siniaki znikną. Jednak autyzm dziecka często zabiera takiemu rodzicowi wszystko, co może stracić - pracę, znajomych, rodzinę, wszystkich, którzy nie potrafią sobie radzić z nieprzewidywalnym małym chłopcem. Boją się go, a wtedy najlepiej go unikać. W ten sposób tak naprawdę kopią dół pod rodzicem i jego dzieckiem i znad tego dołu kiwają głową z góry ze współczuciem. A potem odwracają się i odchodzą z ulgą. To niewątpliwie wymaga dużej odwagi, żeby uśmiechnąć się do dziecka, za co można dostać pięścią w brzuch. Dużej odwagi wymaga też spytanie "czy można Wam jakoś pomóc?" zamiast cichego współczucia.

Człowiek całe życie uczy się odróżniać prawdę od kłamstwa. Gdy wiemy, że ktoś nas okłamuje, unikamy go. A co zrobić w sytuacji, gdy oszukuje choroba, a 5-latek nie wie, jak się jej sprzeciwić? Pomóżmy Oliwierowi zapewnić pomoc terapeutów, żeby autyzm dłużej nie oszukiwał jego zmysłów... żeby mógł słyszeć, a nie tylko słuchać, żeby mógł widzieć, a nie tylko patrzeć.

4 000,00 zł ( 48.95% )
195 donors

Follow important campaigns