Your browser is out-of-date and some website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching fundraisers, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Bracia na dobre i na złe! Nie można ich wyleczyć, ale można im pomóc

Jan i Maciej Głogowscy
Fundraiser finished
Fundraiser goal:

Turnus rehabilitacyjny dla Maćka i Janka w 2020 roku

Jan i Maciej Głogowscy, 14 years old
Katowice, śląskie
Maciej: Zespół Downa, Jan: autyzm
Starts on: 08 November 2019
Ends on: 12 May 2021

Fundraiser description

Jasiek skończył niedawno 12 lat. Choć jest młodszy od Maćka o 3 lata, to bardzo chciałam, aby był w przyszłości jego wsparciem. Maciek urodził się z zespołem Downa. Choć radzi sobie bardzo dobrze to wiem, że w przyszłości będzie potrzebować pomocy i bliskiej osoby, która się nim zajmie. Gdy urodził się Jasiu, byłam przeszczęśliwa. Zdrowy chłopiec, wszystkie wyniki idealne. Miałam ogromną nadzieję na zwyczajne macierzyństwo, bez biegania po lekarzach i codziennej terapii. Życie jednak brutalnie mnie zweryfikowało...

Jan i Maciej Głogowscy

Z pozoru był wesołym chłopcem, którego zachowanie nie budziło w nikim niepokoju. Ale mnie jego pewne zachowania spędzały sen z powiek: prawie codzienne wybudzania w nocy, przedłużająca się kolka, kiepski kontakt wzrokowy. To nie wróżyło niczego dobrego. Matka czuje i wie, że z jej dzieckiem coś się dzieje i tak było też w moim przypadku. Instynkt macierzyński mnie, niestety nie zawiódł.

Kilka miesięcy później, kiedy Jasiu miał około 1,5 roku w bardzo widoczny sposób zaczął wykazywać zachowania autystyczne. Serce pękło mi na pół. Jako matka niepełnosprawnego Maćka doskonale wiedziałam, co mnie czeka z Jaśkiem, choć to zupełnie inna bajka. Dodatkowo okazało się, że młodszy syn ma strasznie zniszczone jelita, wątrobę, trzustkę i wiele innych schorzeń. Jego leczenie pochłania niewyobrażalnie dużo czasu i pieniędzy.

Jan i Maciej Głogowscy

Sama wychowuję chłopców, którzy są dla mnie całym światem, a ja tym światem jestem dla nich. Wiem, że tylko moje zaangażowanie w ciągłe zajęcia i terapie jest dla nich jedyną możliwością rozwoju. To dla mnie także ogromne obciążenie finansowe. Każdą złotówkę przeznaczam na ich zajęcia. Z jednym niepełnosprawnym dzieckiem jest trudno. Z dwójką to prawdziwa jazda bez trzymanki. 

Opłacenie turnusu rehabilitacyjnego dla obu synów jest ponad moje możliwości, a taka jest nieubłagana konieczność. Tylko w ten sposób możemy starać się dostosować tych dwoje dorastających młodzieńców do otaczającego ich świata. Czekam na wycenę wyjazdu, ale wiem, że to będzie na pewno kilka tysięcy złotych. Dla mnie to kwota ogromna. Proszę Cię, pomóż moim dzieciom!

Nie będę żyć wiecznie. Od tego, jak dzisiaj zadbam o ich rozwój, uzależniona jest ich przyszłość i ten czas, kiedy mnie zabraknie. Całe swoje życie poświęciłam chłopcom, ale na to nie wystarczy. Potrzebne są też duże środki finansowe. Proszę o wsparcie, sama nie dam sobie rady...

Katarzyna, mama Jaśka i Maćka

You are reading the archived content of the finished fundraiser.

You can support the current fundraiser.

Follow important fundraisers