Urgent!
Agnieszka Nowak - main photo

Walczę o życie – każdy dzień to bitwa, której nie mogę przegrać❗️POMOCY❗️

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Agnieszka Nowak, 24 years old
Wrocław, dolnośląskie
Nowotwór o niepewnym lub nieznanym charakterze- guz okolicy nerwu wzrokowego lewego, stan po usunięciu nerki prawej, stan po appendektomia, stan po leczeniu operacyjnym skrętu jajnika lewego
Starts on: 24 April 2025
Ends on: 26 January 2026
PLN 16,499
DonateDonated by 380 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0806125
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0806125 Agnieszka
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Agnieszka a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Agnieszka Nowak, 24 years old
Wrocław, dolnośląskie
Nowotwór o niepewnym lub nieznanym charakterze- guz okolicy nerwu wzrokowego lewego, stan po usunięciu nerki prawej, stan po appendektomia, stan po leczeniu operacyjnym skrętu jajnika lewego
Starts on: 24 April 2025
Ends on: 26 January 2026

Fundraiser description

Moje problemy zdrowotne zaczęły się od bólu głowy. Nawet w najgorszych myślach nie przypuszczałam, że będzie to początek największego koszmaru w moim życiu. Diagnoza była druzgocąca – guz wychodzący z zatoki klinowej, oplatający nerw wzrokowy! 

Myślałam, że to już najgorsze, co może mnie spotkać… Ale to był dopiero początek...

Dziś zmagam się z kolejnym guzem, tym razem między tchawicą a przełykiem. Istnieje podejrzenie, że jest połączony z kręgosłupem. Do tego dochodzą zmiany w płucach, aż cztery ogniska. Wcześniej przeszłam rozległy stan nowotworowy, guz na lewym jajniku – konieczne było usunięcie przydatków.

Agnieszka Nowak

Aby tego było mało cierpię na wielotorbielowatość nerek, przez co jednej nerki już nie mam. Mój organizm codziennie toczy walkę na kilku frontach. Ale walka z tak trudnym przeciwnikiem jest obciążająca nie tylko fizycznie czy psychicznie, ale również finansowo... Przestaję dawać radę! Nie proszę o cuda, ale o szansę. Na dalszą diagnostykę, leczenie, konsultacje specjalistyczne... Szansę na ŻYCIE!

W Polsce nie mam już szans na dalsze leczenie. Nawet w najlepszych placówkach lekarze rozkładają ręce z niemocy. Brak odpowiedniej sali operacyjnej lub odpowiednio wykwalifikowanych specjalistów… Ale przecież tu chodzi o moje ŻYCIE! Nie mogę się poddać.

Chcę zawalczyć o zagraniczne leczenie, ale do tego potrzebuje Twojej pomocy! Każda złotówka, każde udostępnienie – to realna pomoc. Z góry dziękuję z całego serca za wsparcie! 

Agnieszka

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X