Miłość patrzy sercem

Closed
Charity collection verified by the Siepomaga Foundation
Supported by 440 people
30 013,06 zł (100,04%)
Goal
Zakup lekarstw i pieluszek

Dom Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży

Broniszewice, wielkopolskie

Dzieci z niespełnosprawnością, porażeniami, ciężko chore

Started: 12 April 2015
Ends: 28 January 2016

Miłość, ta najczystsza, najbardziej głęboka pochodzi od Boga. Pozwala zapomnieć całkowicie o sobie i pokochać dziecko bardzo chore, niepełnosprawne, opuszczone przez bliskich, niechciane… Dziecko, które pewnie nigdy nie wymówi słowa, nie postawi ani jednego kroczku, bo nie potrafi. Będzie wymachiwać bezwładnie rączkami, nie potrafiąc Cię przytulić. Ale Ty oczami duszy zobaczysz wewnętrzny krzyk tego chorego opuszczonego dziecka wołający o miłość…  i pokochasz je całym sercem.

Minie wiele lat troski i codziennej opieki, a Ty, patrząc w jego oczy, będziesz dokładnie wiedziała, co chce Ci powiedzieć, będziesz wiedziała, co znaczy każda łza i każdy uśmiech. Bo miłość, która słyszy sercem, nauczy Cię rozumieć i dawać z siebie wszystko mimo łez i pomimo tego, że całym sercem chciałabyś, aby jego los się odmienił. Chciałabyś wynagrodzić mu całe jego cierpienie i opuszczenie przez bliskich…  bo właśnie to maleństwo przez ciężką chorobę, niepełnosprawność i samotność jest najbardziej bezbronne spośród dzieci.

Od ponad 60 lat Siostry Dominikanki prowadzą Dom Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży niepełnosprawnych intelektualnie i fizycznie. Wiele dzieci przebywa tu od najmłodszych lat. Są to w większości dzieci porzucone, którymi rodziny nie chcą lub nie są w stanie właściwie się opiekować, gdyż ze względu na stan zdrowia, w domach rodzinnych te dzieci nie miałyby szans przeżycia. Dom u Sióstr to jedyne miejsce ich życia, w którym pozostają aż do swojej śmierci.

Obecnie otoczonych opieką jest 56 chłopców. Są wśród nich niesłyszący, niedowidzący, dzieci z autyzmem  i cierpiący na epilepsję. Przeważająca część chłopców nie mówi bądź porozumiewa się z otoczeniem za pomocą pojedynczych wyrazów. Część dzieci to chłopcy całkowicie leżący. Większość chłopców cierpi na tak zwaną niepełnosprawność sprzężoną. Oznacza to, że u jednej osoby występują dwie lub więcej niesprawności. Niektórzy chłopcy nie zgłaszają potrzeb fizjologicznych, przyjmują pokarmy tylko odpowiednio przygotowane, gdyż nie u wszystkich wykształcił się nawyk gryzienia. Ci chłopcy w największym stopniu zdani są na opiekę i pomoc Sióstr. Każdy tutaj jest chciany i akceptowany taki, jaki jest. Te dzieci, które nie opuszczają samodzielnie swoich łóżek, którym nie będzie nigdy dane ucieszyć się widokiem świata czy usłyszeć głos innych ludzi, na co dzień borykają się z bólem spowodowanym chorobą i spastyką mięśni. Siostry starają się ze wszystkich sił, aby im to cierpienie wynagrodzić i aby miejsce, w którym przebywają, było ich domem, w którym na co dzień doświadczą nie tylko opieki, ale też miłości i poczucia bezpieczeństwa.

Dzieci są otoczone troską dobrych serc Sióstr, ale sama miłość nie wystarczy, bo jest bardzo ciężko. Koszty leczenia chłopców przekraczają ich możliwości. Miesięczny koszt lekarstw, pieluszek, środków opatrunkowych i higienicznych to ok. 5000 zł. Brakuje im na to funduszy, a chcą zapewnić dzieciom leczenie i godne warunki życia. Jest to teraz szczególnie trudne, bo Siostry borykają się z przeciekającym dachem, który wymaga solidnego remontu, gdyż został zniszczony przez wichurę. Pomimo wymiany dachu pod wpływem deszczu i śniegu woda nadal dostaje się do wnętrza budynku, niszcząc pomieszczenia, w których mieszkają dzieci. Kilka tygodni temu była również poważna awaria kanalizacji, przez co remontu wymaga również łazienka. Nie spełnia on wymogów opieki nad tak głęboko dotkniętymi chorobami i niepełnosprawnością dziećmi. Środki finansowe, które otrzymują w ramach dotacji państwowej, wystarczają jedynie skromne bieżące życie. Natomiast w chwili, w której konieczna jest jakaś większa naprawa czy zakup, mogą jedynie liczyć na ludzi o dobrym sercu, którzy ich wesprą. Zbierają na lekarstwa i pieluszki, aby dzieci mogły pokonywać ból, swoją chorobę i trudy codzienności w obliczu cierpienia jakie przynosi ciężka niepełnosprawność.

Oprócz wiary, nadziei i miłości Siostry nie posiadają wiele. Pragną nadal służyć tym dzieciom i wierzą, że znajdą się ludzie, którzy pomogą im przezwyciężyć trudności i nadal leczyć i opiekować się dziećmi. Siostry wiedzą, że są ludzie, którzy mają w sercu ogromną miłość i wrażliwość na cierpienie chorego i opuszczonego dziecka. Ci ludzie, tak jak one, potrafią patrzeć sercem. Te dzieci doznały już zbyt dużo krzywdy i cierpienia w życiu. Pomóżmy tej bezgranicznej miłości, która swym pięknem przezwycięża każdą łzę.

Charity collection verified by the Siepomaga Foundation
Supported by 440 people
30 013,06 zł (100,04%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość